korczak113 korczak113
19
BLOG

Pole minowe Kaczyńskiego

korczak113 korczak113 Polityka Obserwuj notkę 27

Moje poglądy polityczne są jasno sprecyzowane i nie podlegają korekcie. Nie lubię władzy, a każdy rząd jest moim osobistym wrogiem. Brzydzę się przemocą, więc w żadnym wypadku nie jestem w stanie uznać jakiejkolwiek władzy. Ta bowiem w sposób oczywisty narzuca mi określony model zachowania, pozbawiając mnie praw wynikających z mojej osobniczej konstytucji.

Wroga miał we mnie rząd Mazowieckiego, Pawlaka, Bieleckiego, Oleksego, Millera, Buzka i pozostałych premierów. Rządy Marcinkiewicza i Buzka bardziej śmieszyły jednak niż irytowały. Inaczej było z rządem Kaczyńskiego. Jarosław K., sam będąc osobą (nazwijmy to oględnie) nietuzinkową, dobrał sobie do współrządzenia swoje klony. Znaleźli się więc w nim osobnicy i osobniczki mało kompetentni (z małym wyjątkiem),  aroganccy, źle wychowani.

Tacy ludzie zasłużyli sobie na niechęć społeczną szybciej niż mogli się tego spodziewać. W efekcie po –  zaledwie – roku sprawowania rządów, zostali zmuszeni do zajęcia miejsc w opozycji. A mam nadzieję, w niedalekiej przyszłości – na śmietniku historii.

Miejsce Jarosława Kaczyńskiego i partii o mylącej nazwie Prawo i Sprawiedliwość zajął Donald Tusk i Platforma Obywatelska. Zgodnie z moją teorią zająłem wygodny fotel opozycjonisty do jego rządów. Zrobiłem to z przykrością, bo Donald Tusk wydaje się być miłym człowiekiem, z którym (gdyby nie jego polityczne ciągotki) mógłbym się zaprzyjaźnić. Zasady jednak zobowiązują (wszystkich z wyjątkiem Kaczyńskiego!).

Jest jednak pewien wyjątkowy szczegół sprawowania władzy przez Tuska, który sprawie, że myślę o nowym premierze cieplej niż o jego poprzednikach. Przypadło mu bowiem rządzić po ekipie nieudaczników, którą porównać można jedynie do rządu AWS.

Absolutny brak kompetencji ministrów Kaczyńskiego spotęgowany został (jak podejrzewam) ustawieniem potężnego pola minowego dla następców. Rząd Kaczyńskiego zaniedbał wiele spraw, nie podjął się rozwiązania najważniejszych problemów społecznych i gospodarczych. A wszystko to po to, żeby w jakiejś bliżej nieokreślonej przyszłości odzyskać władzę i zagwarantować Lechowi Kaczyńskiemu reelekcję.

Nie wierzę w perspektywę reelekcji. Wierzę natomiast w to, że Donald Tusk nie poradzi sobie z problemami jakie pozostawił po sobie Kaczyński. Klęska rządu Tuska, będzie też niestety moją osobistą klęską i klęską prawie 40 milionów obywateli Polski. Tak to po raz kolejny prywata wzięła górę na interesem społecznym.

Skąd się biorą moje podejrzenia co do pola minowego zastawionego na Tuska? Ano stąd, że Jarosław Kaczyński nie jest głupcem. Tylko tyle i aż tyle. Nie jestem w stanie uwierzyć, że Kaczyński nie wiedział, iż zaniedbując wiele spraw, prowadzi do społecznego i gospodarczego kataklizmu.

Brak reformy finansów publicznych, bezmyślne obniżenie składki emerytalnej, namaszczenie na prezesa NBP ignoranta, nie rozwiązanie problemów płacowych wielu grup zawodowych (lekarze, pielęgniarki, górnicy, nauczyciele, kolejarze, celnicy, prokuratorzy i cała sfera budżetowa) musi doprowadzić do wzrostu inflacji, załamania się budżetu, napięć społecznych. Z tym wszystkim musi się dziś zmierzyć Donald Tusk. Szans na wyjście z patowej sytuacji nie ma żadnych. Tym bardziej, że PiS do spółki z operetkowym urzędem prezydenckim czyha na okazję wymierzenia celnego ciosu. A rozdaje te ciosy od początku.

Pozostała – na szczęścia – jedna dziedzina życia politycznego, w której poprzednia ekipa nie zdołała postawić pola minowego. Jest nią polityka zagraniczna. Nie znaczy to oczywiście, że nie próbowali. Na szczęście politycy całego cywilizowanego świata znakomicie wiedzieli, że rządy Kaczyńskich w Polsce to efekt szaleństwa elektoratu. Szaleństwa bardzo dotkliwego, ale na szczęście krótkotrwałego. Traktowano więc Kaczyńskich z pobłażaniem.

 *Odczytując tekst, który przed chwilą napisałem, dochodzę do wniosku, że winny jestem Kaczyńskiemu wdzięczność. Skaza opozycjonizmu wobec kolejnych polskich rządów uwierała mi dolegliwie. Wobec Donalda Tuska i jego ekipy odczuwam współczucie, a to już krok do sympatii.
korczak113
O mnie korczak113

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (27)

Inne tematy w dziale Polityka