METAFORY ZE SNU - część dwudziesta druga
Dział: Kultura Temat: Literatura
Aforyzmy Zygmunta Jana Prusińskiego
* * *
Na miarę kory i piasku
co wart jest człowiek w cieniu
bez głosu i koloru...
* * *
Tak naprawdę to różnicy nie ma
pomiędzy nami i lustrami.
Ty piszesz wiersz i ja piszę wiersz
prawie o tym samym -
o "Dojrzewaniu w miłości".
* * *
Ja jestem północnym wcieleniem
rozumiem wzburzone morze.
Ty Karolu z górzystych terenów
rozumiesz góry i ich kształty.
* * *
- Czy rzeki umierają?
- Czy góry umierają?
Tylko poeci... w swoich wierszach.
* * *
Nie burzymy gwiazd
choć są chwilowo puste
w dolinach zielonych westchnień.
* * *
W legendzie znaczeń każdego z nas z osobna
nie kujemy w kamieniu czarnej chmury.
* * *
Rzeki prowadzą bieg stanu wyrzeczenia
a kierunek jest wciąż ten sam
z południa do samej północy.
* * *
Są źródła czasu...
Nawet gdybyś miał czas
nie zliczyłbyś tych nut które płyną.
* * *
A resztę to rola by włożyć ci
na palec pierścionek srebrny
niech świeci jak ognik nocą.
(Obudzę sosny na skarpie -
zaśpiewam "Happy chu geve").
* * *
Dotykasz moją szyję by potem
zajrzeć poniżej i ręką obudzić
stan męskiego czuwania kiedy
to podnosi się i wyżej i wyżej
zmienia kolor samoczynnie.
* * *
Podpieram się cieniem drzewa
o tej godzinie której nie znam
oprowadzam cię po krainie
gdzie więcej możesz dowieść
dlaczego jesteś kobietą...
* * *
Stworzona z żebra Adama
przenika wzrokiem membranę życia
czujesz kanibalizm jej ust błądzących
wzgórzami wichrów namiętności.
* * *
Zmysł oplata suknie
z projektem szczęścia
kształtów kobiety
pod drzewem zatracenia...
* * *
Twoja jabłonka gubi owoce
kosze sukien bez manekina
zerwane w akcie erotycznego wiersza.
* * *
Kolekcjonujesz duchy?
w albumie zasuszonych
cnót wskrzeszasz popioły
miłosnych krzyków
rozsypanych po książkach...
* * *
Smutną myśl zatańczysz
w tangu poetyckim
na parkiecie improwizacji
lirycznej kobiety oddalonej
na odległość spójnika.
Gwałtowny ruch... ożywienie...
* * *
Symfonia miłości grana z uczuć...
* * *
Tyle zostawiam pocałunków
ile kamieni śpiewających
nad rzekami wiersze
mówiącymi o miłości.
* * *
Lepię z gliny świat inny...
oczarowany uśmiech skradam
z ust czerwonych.
* * *
Wybacz że znikam
ale przychodzę pod okno
składam ci hołd ważny.
* * *
Pojedziemy do Nowej Rudy
ugasimy pragnienia -
soczystość z nas wypłynie...
* * *
Schodami miłości zejdziemy
co schodek to dobre słowo
będziesz szczęśliwą kobietą.
* * *
A w Kotlinie Kłodzkiej
połączymy ręce -
niech szumi cisza w nich...
Ach te oczy zielone -
w akacjach zaśniemy!
_____________________________________________________





Komentarze
Pokaż komentarze (1)