23 obserwujących
1135 notek
437k odsłon
  24   0

Metafory ze snu - Część XXVII

Zygmunt Jan  Prusiński
Zygmunt Jan Prusiński

METAFORY ZE SNU - część dwudziesta siódma

Dział: Kultura Temat: Literatura


Aforyzmy Zygmunta Jana Prusińskiego



* * *

Na szklistym stole rosy leżą bajki.


* * *

Wypada milczeć, sen zerwać z drzewa, poturlać
się jak wełniana nić z kłębka naturalnej wełny.


* * *

Rozdmuchać tę ciszę do wielkości balonu,
przechytrzyć i lisa i zająca, i samo echo też.


* * *

Nie ślizgajmy się po macoszemu, wybryki mają
miejsce w samym rogu gazety - to święte logo,
sztandar niebieski i dwanaście gwiazd.


* * *

Sypnie mokrym śniegiem, zatonie nasza nadzieja,
wyschnie do rana, pij człowieku pij, piosenka
sama śpiewa w głębi na prowincji.


* * *

Trzaśnie kogoś "szlag" z ust wędrowca na szlaku.
Zazębi się powłoka matczynej opieki; to Unia E.,
i nic więcej - kac moralny na rozdrożach i krzyż
z drewna na pochyłe zatroskanych w polach.


* * *

Wiktorio w poniedziałkowy ranek,
nie opuszczaj syntezy wzroku w skrzydlatej
miłości natężonej na falach odbioru...


* * *

Niepokój, kilka puszek po piwie, połamane sanki,
stęchlizna i ukryta w kącie pajęczyna, po prostu,
zwykły dzień poety szarga nim.


* * *

Niby niedziela, niebo pochmurne, gdzieś syczy
ujęcie z doskoku, nic takiego na prowincji,
powierzchowność płynie
jak prąd w kablach ukrytych.


* * *

Jest zamysł, taka cieniutka nuta zbawczej apokalipsy,
sznurek leży obok buta, zazdrości sznurówce, pies
skulił się jak jeż, podwinął ogon głęboko, jawi się
mrocznia i głód, ludzie pomarzli w swoich uczuciach.


* * *

Siarczyście dopieka samotność w tłumie, chodniki
plotkują i o jednych i o drugich, szwenda się gdzieś
utopia uczuć, ojczyzna leży w rowie.


* * *

Każdy chce spokoju, najmniejszy
trud ominąć, błąkania
swoich oczu po przestworzach.


* * *

Dzisiaj spotkałem się z dyrektorką biblioteki,
i tak w tych literackich słowach jej ojciec także Lucjan,
tylko nie wiem czy żyje - mój dawno zmarł...


* * *

- Czy tak można mówić
i słuchać, a po drugiej stronie
ważna osoba - życiowo ważna
istota w moich wierszach.


* * *

Stan ten we mnie grał
instrumentami, przeważały w sercu
bębny i skrzypce. Były też łzy -
z moich oczu spowodowane
nagłym wzruszeniem.


* * *

Rozmowa dnia była długa;
czy można poznać człowieka
tylko słuchając jego głosu?


* * *

Zaczepiam cień namazany
w kącie podłogi, widzę pająka
naprawiającego pułapkę -
a stamtąd echo wracało,
wciąż wracało coraz bliżej.


* * *

Moniko, za poetą nie biegnie tłum...
On jest dostępny, czeka, i kocha,
ale ludzie go unikają jak pokrzyw.


* * *

Mogę ci to powiedzieć; poeta słyszy
każdy dźwięk na ziemi, zbiera
po deszczu dżdżownice na ulicy.


* * *

- Poeta jest lekarzem roślin, drzew,
zwierząt i kobiet też, tylko kto
kocha poetów takich jak ja...?


_________________________________________________________________



Zobacz galerię zdjęć:

Muza Poetycka
Muza Poetycka Zygmunt Jan  Prusiński Muza Anita P. Zygmunt Jan  Prusiński Zygmunt Jan  Prusiński Zygmunt Jan  Prusiński Muza Poetycka JB. Muza Poetycka JB. +3 zdjęcia +4 zdjęcia
Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura