Zygmunt Jan Prusiński
KOBIETA ŚPIĄCA W JEDWABIACH
Jagodzie Grys
Twoja nagość iskrzy czystością,
obok świeca kończy czas trwania
a poeta ze swoim piórem
zarysuje myśl.
Podłoga gra cicho,
ślady gołych stóp niesie ciężar
ktoś skrada się by piękno
zapisać oczami.
Ja czuwam w kącie ukryty,
zaczekam chwilę dostrojenia
gdy będziesz się budzić
z rozchylonymi nogami.
29.08.2009 - Ustka


Komentarze
Pokaż komentarze (1)