Zygmunt Jan Prusiński
I CO POCZĄĆ Z TOBĄ DZIEWCZYNO
Amandzie Massar
- Jak w piosence, choć dopiero ją układam,
stoisz i modlitwy odmawiasz jak kokietka,
może pomasować to piękno razem ?
Szkli się myśl na szybie okna -
firanka przeszkadza, a kot Czarek wciąż
domaga się świeżego mleka, ile mu do szczęścia.
O co chodzi w naszym życiu,
gdzieś daleko wiatr rozrywa brzegi miasta,
stapiamy w dążeniach migawki i chwile.
W palcach pióro - więc napiszę o drganiu
drzew za oknem, albo o swoim drganiu -
sam nie wiem jak zakończyć ten wiersz.
Miłość zlepiła się do pustego gniazda,
może za rok pogoda zaiskrzy na różowo,
szepnie dobre słowo na czas pokuty.
4.05.2010 - Ustka
Godzina 22:32


Komentarze
Pokaż komentarze (2)