Zygmunt Jan Prusiński
PÓJDZIEMY MUSZLE ZBIERAĆ
Jagodzie Grys
W słoneczne popołudnie, zatańczymy razem pod niebem,
nikogo nie będzie, wystarczą trawy,
westchnienie, cicha melodia ciała.
Nazbieramy muszelek w Ustce, znam drogi powrotu,
ale najpierw zwycięstwo spokoju,
by ręce nasze nie były puste.
Pocałuję cię w szyję, tak jak wiatr całuje codziennie,
z góry patrzą na nas ptaki, jest przyjemnie jak nigdy dotąd.
Chodź Jagodo, pozbieramy muszle,
ten dziwny szum w nas od wieków.
5.05.2010 - Ustka
Godzina 7:11



Komentarze
Pokaż komentarze