Zygmunt Jan Prusiński
BLONDYNKA Z RÓŻĄ
( ballada miłosna )
Agacie Kalińskiej
_____***_____
Soczystość.
Moje prawa i twoje prawa.
Łąka zaprasza.
Pójdziemy tam w Święto Ludu,
Słowianie lubią się bawić.
Ale my mamy do odrobienia
dyktando ciała -
dla siebie otwartego.
Soczystość.
Kwiaty śpiewają chóralnie,
100 lat miłości.
Całe szczęście że jesteś Agato,
rozwija się we mnie dzika wizja.
Mogę się nacieszyć i różą i erotyzmem -
wszak nieobca mi jest melodia "Sjesta".
22 lipca kupię ci czekoladę z "Wedla",
spalimy jednego papierosa na spółkę.
Pozbieramy ziarenka z morskiego piasku,
zaprosimy i niebo i drzewa.
Bo to jest Ballada o Miłości,
pomiędzy układem narządów...
Soczystość.
Nuty same się rwą do tańca.
6.05.2010 - Ustka
Godzina 18:45


Komentarze
Pokaż komentarze