Zygmunt Jan Prusiński
SZATYNKA W JEDWABIACH
Monice Drohomireckiej
- Gdybym miał odwagę -
różne są odwagi, tak jak małe i duże szyszki w lesie.
Przygotowana na jedwabiach odpoczywasz,
jakże przezroczysta w myślach.
- Jak mam się uspokoić Moniko, w tej wdzięcznej osłodzie;
ciało twoje niczym posąg leżącej bogini.
Jestem i będę twoim rybakiem, usiądę na kamieniu,
w morze popatrzę i poczekam ponownie,
jak do mojej sieci wpadniesz,
kobieco nago otwarta bez jedwabiu.
7.05.2010 - Ustka
Godzina 13:11


Komentarze
Pokaż komentarze