Zygmunt Jan Prusiński
ZASYCZAŁO WE MNIE W RÓŻOWYM SALONIKU
Agacie Zegar
Pozwól że zmęczenie położę
na krześle, praca w handlu
wyczerpuje zaloty. Skręcam
papierosa z holenderskiego
tytoniu, zaciągnę się tak
po męsku i wrócę do myśli
światła w tobie.
Agato zapisana na liściu,
klon matka cię cieszy -
uśmiech w podzięce przekazała.
Ale to nie wiersz o powrotach;
ciała niebieskie same krążą
nad nami, i anioły i dźwięki.
Ostudzam zamysły z duszy poety,
wyprzedzam szatańskie zamiary.
Stoisz bosa przy lustrze,
przyglądam się twej figurze.
Natenczas wibruje we mnie ochota,
dotknąć cię zupełnie nagą -
tylko niech kwartet smyczkowy
zagra ulubioną pieśń "Feelings".
30.07.2010 - Ustka
Piątek 22:49


Komentarze
Pokaż komentarze