Konopka podczas Orłów wyśmiał księży. Aktor ze stułą wygłosił... homilię

Redakcja Redakcja Film Obserwuj temat Obserwuj notkę 64
Gala Polskich Nagród Filmowych Orły 2026 przyniosła nie tylko rozstrzygnięcia najważniejszych nagród polskiego kina, ale też spore kontrowersje. W trakcie wydarzenia prowadzący galę Andrzej Konopka wystąpił w przebraniu księdza i wygłosił serię żartów stylizowanych na kazanie. Jeden z nich – dotyczący „koordynowania scen intymnych” – wywołał oburzenie części widzów i falę komentarzy w internecie. Dominatorem gali okazał się film "Dom dobry” Wojciecha Smarzowskiego, który zdobył aż pięć statuetek.

Występ Andrzeja Konopki na gali Orłów

Podczas 28. gali Polskich Nagród Filmowych Orły, transmitowanej w TVP Kultura, prowadzący wydarzenie aktor Andrzej Konopka pojawił się na scenie w charakteryzacji stylizowanej na duchownego. Miał na sobie m.in. rekwizyt przypominający kapłańską stułę oraz czapkę z napisem "Director”. To ewidentne nawiązanie do o. Tadeusza Rydzyka, choć "homilia" aktora odnosiła się do szerszego grona duchownych. 

Zapowiadając nagrody w kategorii kostiumów, Konopka stylizował swoją wypowiedź na kazanie. – Kochani operatorzy, reżyserzy, szwenkierzy, umiłowani kierowcy barobusów, drodzy agregaciarze, osoby filmowe i postaci fikcyjne – rozpoczął swoją przemowę.

Aktor przez dłuższy czas utrzymywał tę konwencję. W pewnym momencie „żartował”, że jako duchowny ma doświadczenie w koordynowaniu scen intymnych na planach filmowych. Część publiczności reagowała śmiechem, jednak – jak relacjonują świadkowie – na twarzach wielu osób widać było także wyraźne zażenowanie. Również w sieci opinie są podzielone. Wśród internautów pojawiły się zarzuty o kpinę z duchowieństwa i religii. Niektórzy zwracali także uwagę na fakt, że gala Polskich Nagród Filmowych Orły jest współfinansowana ze środków publicznych instytucji kultury.

Pojawiła się również inna krytyka dotycząca samej roli Konopki podczas wydarzenia. Część komentujących wskazywała, że osoba nominowana do nagrody nie powinna jednocześnie wcielać się w rolę gospodarza.  „Prowadzenie gali to jakiś żart i rynsztok”, „Andrzej Konopka genialny jako prowadzący”, „Najlepszy!” – pisali internauci w komentarzach w mediach społecznościowych. 


„Dom dobry” największym zwycięzcą Orłów 2026

Najważniejszym wydarzeniem gali były rozstrzygnięcia najważniejszych nagród filmowych w Polsce. Najwięcej statuetek – aż pięć – zdobył film „Dom dobry” w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego. Produkcja opowiada historię młodej lektorki doświadczającej przemocy domowej i powstała na podstawie prawdziwych historii kobiet.

Produkcja zdobyła statuetki za najlepszy film, reżyserię, główną rolę kobiecą (Agata Turkot), główną rolę męską (Tomasz Schuchardt), muzykę (Mikołaj Trzaska). 

Odbierając nagrody Smarzowski podziękował kobietom, które podzieliły się swoimi historiami. – Film jest pracą zbiorową. Chciałem podziękować wszystkim kobietom, które mi zaufały i podzieliły się kawałkiem swojego życia. Tak powstał scenariusz – powiedział reżyser. 


Krystyna Janda z Orłem za osiągnięcia życia

Podczas gali Orłów 2026 specjalną statuetkę za osiągnięcia życia odebrała Krystyna Janda – jedna z najbardziej znanych polskich aktorek filmowych i teatralnych. Artystka w swoim wystąpieniu wspominała Andrzeja Wajdę, którego nazwała najważniejszym twórcą w swojej artystycznej drodze.

– Sztuka, film, rola może zmienić świat, ustrój, kraj, człowieka – podkreśliła. Janda zwróciła się także do młodych twórców i artystów, którzy mimo trudności finansowych wciąż tworzą.

Najważniejsze nagrody Polskich Nagród Filmowych Orły 2026

Podczas gali w Teatrze Polskim im. Arnolda Szyfmana w Warszawie przyznano statuetki w kilkunastu kategoriach. Nagrodę za scenariusz oraz nagrodę publiczności otrzymał Piotr Domalewski za film „Ministranci”. Orła za najlepszy dokument zdobył film „Pociągi” w reżyserii Macieja Drygasa. Najlepszym filmem europejskim został „Sirat” Olivera Laxe’a, natomiast najlepszym serialem fabularnym – „Heweliusz” Jana Holoubka.

W trakcie wydarzenia polscy filmowcy wyrazili również solidarność z twórcami z Ukrainy, którzy mimo trwającej wojny wciąż realizują swoje projekty filmowe.  

 

Fot. Andrzej Konopka na gali rozdania Orłów/screen

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj64 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (64)

Inne tematy w dziale Kultura