Zygmunt Jan Prusiński
A TO MORZE W RAMIONACH WIATRU
Kamili Posor
Idziesz zamyślona brzegiem -
w brzegu moich kontur wiersza.
Szerzysz odpowiednie kolory,
zaistniałaś już na obrazach.
Niewidzialni twórcy są inteligentni -
potrafią wyłuskać najdrobniejsze momenty.
Skup się Kamilo nad tymi małymi kamieniami,
one też żyją dla ciebie i dla mnie.
Do zachodu słońca daleko - pójdźmy dalej,
gdzie wydmy mają swój język baśniowy.
Tam w głębi naturalnego rysunku,
zostaniesz nagrodę w postaci wiersza.
Erotyk płynie w chmurach - dotyka
twoich blond włosów - cieniuje
w zapisie wstydliwy dźwięk kochania.
6.08.2010 - Ustka
Piątek 11:51


Komentarze
Pokaż komentarze