Zygmunt Jan Prusiński
KOLORY W TOBIE I NA ZEWNĄTRZ
Małgorzacie Lach
Całować cię z morzem;
kamyki śpiewają wkoło ciebie.
Uwalniasz się uroczyście -
duch poety wraca w ramiona.
Co podziwiać żywiej,
fale morza czy twoje ciało ?
W łańcuszek wiążę rytmikę tanga,
całuję w tobie ukrytą muzykę.
Odwróć się Małgorzato,
to nie wiatr pieści intymności.
Zatrzymałem się przy muszelce,
czekam na głos kobiety w krzyku.
11.08.2010 – Ustka
Środa 20:27


Komentarze
Pokaż komentarze (3)