Zygmunt Jan Prusiński
SNY NA PIASZCZYSTEJ DRODZE
Angelice Kwiatek
Otwieram książkę,
autor nieznany pisze o tobie Angeliko – jest może ptakiem,
ukrył się pod czerwoną morwą, kosztuje owoce,
zaprasza do poczęstunku właśnie ciebie.
Zostań mu baśnią na skrzydłach łabędzia,
otwórz mu serce kobiety -
rozpala poeta drobne ogniska słów,
chce przytulić się do piersi – zgadnąć iloraz wieczności
i rozpościelić akcenty cichej leszczyny.
To tango z drzewami,
wziął rękę twoją i poszliście dalej niż mgła dociera.
A tam jest taki spokój że każdy dźwięk usłyszysz -
w otoczce rozśpiewania poeta pokocha na pewno.
19.08.2010 – Ustka
Czwartek 10:33


Komentarze
Pokaż komentarze