Zygmunt Jan Prusiński
TAK JAKBYM PROSIŁ TROCHĘ NIEBA Z TWOICH OCZU
Gabrieli Sieradzkiej
Rozpędzony wiatrem północy,
zbieram kamyki do akwarium.
Nie mam rybek pozłacanych,
mam złote myśli o tobie.
Daleko jesteśmy od siebie,
szkoda że nie mieszkam za płotem.
Mógłbym zapewne w dni słoneczne,
oprowadzać cię Gabrielo wzrokiem.
Ile trzeba do szczęścia wróblowi,
tyle samo mnie by wystarczyło.
Łączę muzykę tę z leszczyny,
słyszę jak pęka owoc orzech.
Pędzę prędkością lokomotywy,
kartki zapisane tobą żyją.
Piszę osobny tomik wierszy,
sama wiesz dlaczego dziewczyno.
Rozruszaj mnie kubańską muzyką,
bębny w słońcu nagrzane istotnie.
W morzu fala dobija się do lądu,
w łaskawej toni moczę nogi w nocy.
I tylko tyle z tych stronic biorę,
niczym na pamiątkę wiatr dotykam.
Księżyc mi puszcza oko z daleka,
całuję zmęczone ręce twoje.
19.08.2010 – Ustka
Czwartek 22:28


Komentarze
Pokaż komentarze