Pytanie jedno mam- nie do medialnych znawców samolotów, tylko do ludzi lotnictwa. To, że w przeciewieństwie do innych zawodów (lekarze, księża, prawnicy) brak w tym jednym jednym przypadku tzw. solidarności to mnie nie dziwi bo wasze malutkie kariery mają obszerne korzenie w dorzeczu rzeki PRL i bez tejże byście byli tym kim byli wasi rodzi przed wojną...A NIE WŁAŚCIWIE DO WAS NIE MAM JUŻ ZADNYCH PYTAŃ...
1015
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (8)