kozak ze wsi kozak ze wsi
58
BLOG

Bida na emeryturze...

kozak ze wsi kozak ze wsi Gospodarka Obserwuj notkę 2

Nie rozumiem ministra finansów i nie popieram jego starań! Wkurza, że co miesiąc - według oficjalnych danych, odkładam podobno ok. 600 zł. Lwia część tej kasy idzie na nierentowny, betonowy lub marmurowy ZUS, który przejada te pieniądze na wypłaty bieżących zobowiązań i świadczeń. Jeśli wierzyć Wyborczej, to ochłąp w postaci 7,3 proc. mojej pensji idzie do otwartych funduszy emerytalnych, które w odróżnieniu od ZUS-u potrafią pomnażać moje pieniądze. Nie pojmuję dlaczego Rostkowski i szefowa resortu pracy - Jolanta Fedak chcą pompować dziurawe kieszenie ZUS-u, zmniejszając składkę na OFE z 7,3 proc. do 3 proc.?!! Czyżby prywata jakaś? Przecież absurdem jest, że ZUS przejadający każde pieniądze, jakie dostaje, dzięki tej operacji zaoszczędzi pieniądze na wyżśze emerytury dla mojego pokolenia. To jakiś chory pomysł? ZUS nie potrafi troszczyć się o nasze pieniądze. To instytucja, która ledwie zipie, a jej sztuczne utrzymywanie przy życiu poprzez wpompowywanie w obieg dziurawego systemu naszych pieniędzy, to pomysł, którym powinna zająć się prokuratura! Jakoś bardziej realny wydaje mi się scenariusz, że obniżka składki do OFE oznacza, że w przyszłości nasze emerytury będą nawet trzy razy niższe niż dzisiaj i czeka nas na stare lata torba i kij...
 

Jak kozak ze wsi

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Gospodarka