0 obserwujących
20 notek
6613 odsłon
  60   1

Nie ma jak w Plat-formie (WiWi11)

POnoKOki w PL, Kryspin / 2020
POnoKOki w PL, Kryspin / 2020

Platforma to pewna myśl, pewna forma. A jaka to forma... stop, wróć, w jakiej formie jest ta Platforma? Każdy chyba widzi. To znaczy nie każdy. Każdy, który patrzy... pardon, jednak nie każdy patrzący widzi to, co inni. Widzi ten, kto chce zobaczyć. I to nie dlatego, że chce, więc widzi (to, co chce zobaczyć), tylko dlatego, że taka – niestety – jest prawda. Naga prawda o Platformie, która już dawno (na szczęście) nie jest w dobrej formie. „Plat” to (z angielskiego) geodezyjny termin, oznaczający działkę. A co znaczy Plat-forma? W Platformie wielu dziś jest takich, którzy wyglądają, jakby byli w kiepskiej formie po „działce”. I to jeszcze nie byłby wielki problem, bo w końcu wszystko da się leczyć, ale ludzie ci – ja nazywam ich POpaprańcami lub POnoKOkami – wypowiadają się publicznie i chcą rządzić TymKrajem. Czy nie dałoby się znaleźć jakiegoś TymKraju, w którym mogliby zamieszkać i w nim sobie rządzić?

Tymczasem mieszają w tym kraju – w Polsce. Ostatnio widzieliśmy moskiewski uśmiech Ewy Kopacz. Dorzucimy ten obrazek, jak kamyczek, do koszyczka innych obrazków z Ewą i resztą prominentnych działaczy POnoKOków. A jest tego sporo... Uśmiech Sikorskiego (po wypowiedzeniu hasła o dożynaniu watahy), uśmiech Jeana Rostowsky’ego (po oświadczeniu, że „pinindzy ni ma”), uśmiech Tuska (po odpowiedzi, że wg jego najlepszej wiedzy, nie ma możliwości finansowania projektu 500+), uśmiech Bartoszewskiego (po okrzyku „to bydło!”), uśmiech Jachiry (jak zwykle ten sam, bo Jachira wciąż tak samo tyra), uśmiech profesora Fiszkego (kiedy obrzucał błotem Brygadę Świętokrzyską NSZ, oskarżając jej dowództwo o picie szampana z gestapo), uśmiech Michnika (na samo wspomnienie szampana – krzywy, bo on woli czystą)...

Z kolei Borys ostatnio groził, że POpaprańcy w PE nie poprą Funduszu Odbudowy i Polska nie dostanie pieniędzy, na które tak liczy. Strach się śmiać. Lubnauer nie chce żyrować tego kredytu (Funduszu Odbudowy), co jest oczywiste w świetle problemów ze spłatą kredytu zaciągniętego na kampanię wyborczą przez nieboszczkę Nowoczesną w banku PKO BP. Nawet wybitny „ekspert ekonomiczny” Alko Kwaśniewski uważa, że głosowanie opozycji przeciw spowoduje, że „wszyscy będziemy w tarapatach i w Europie, i w Polsce, i tego warto uniknąć”. Słuchaj, Alko, pod Smoleńskiem zginęło 96 osób, ale dla nich to i tam za mało. Oni muszą dorżnąć kilka milionów „watahy”, żeby móc w końcu uśmiechnąć się całą gębą. Jak Kopacz – ale nie ten, co kopie na metr w głąb... i przesiewa. Nie ten.

Niełatwo przesiewa się prawdę i fałsz. Ale czasem się udaje. Prawda ma to do siebie, że po jakimś czasie wychodzi na światło dzienne. Taki Kropiwnicki przez siedem zarabiał jako prezes Agencji Rozwoju Regionalnego Arleg ok. 5,5 tys. zł netto. Nie jadł, nie pił, nie... no, mniejsza z tym, ale odłożył na 9 mieszkań (w oświadczeniu majątkowym wykazał, że warte są 2,2 miliona złotych). Ma ktoś kalkulator? 7 lat, po 12 miesięcy w każdym (w każdym razie nic mi nie wiadomo, jakoby ludzie z PełO mieli kilka więcej miesięcy w roku) i 5,5 tys. zł netto miesięcznie. To niecałe pół miliona. Tak się oszczędza. Jeszcze lepiej niż Adamowicz. Nie wspominając Konia i jego posiadłości we Włochach... pardon, we Włoszech. W samorządach można jednak zarobić. A naiwni myśleli, że to praca społeczna.

Ale skoro nad wszystkim króluje uśmiech Neumanna i jego doktryna z Tczewa, która nigdy się nie starzeje, a nawet dojrzewa – można tak twierdzić patrząc na to, co dzieje się ze sprawą Nowaka (wypuszczonego z aresztu i, jak można się tego spodziewać, wkrótce ułaskawionego pewnie z konieczności zapłacenia kaucji – a przypomina się wysokość kaucji, którą musiał zapłacić niewinny Roman Kluska), ze sprawą Tuleyi (z którego czerwony Lisek próbuje robić Nawalnego, ale podobieństwo jest takie, że obaj nawalą w porty, niekoniecznie w porcie, choć w pocie czoła się starają, i będzie dużo smrodu), czy ze sprawą kolejnego „sekciarza” – sędziego Juszczyszyna... zaraz, zaraz, czy to nie ten, który występował w „Psach” Pasikowskiego?



NIE MA JAK W PLAT-FORMIE


Ona jedna wybaczała

Gdy ktoś nakradł, a potem wpadł!

piersią szefa zasłaniała,

oskarżenia w dupie miała...

Ona człeka ci wskazała

i nie ważne czy brat, czy swat,

dobry jest, czy też nie,

ale jego wybiera się...


Nie ma jak w Platformie

ekspert czy zwykły głąb

Nie ma jak w Platformie

nie popierasz robisz błąd

Nie ma jak w Platformie

zrozum to nie mów nie

Nie ma jak w Platformie

bić o ciebie będą się


Tam ze stołka nikt nie zleci,

typów ciemnych jest pod rząd,

by szerokie listy tworzyć,

nie ma się co na to srożyć...

Byle pojeb tam obleci,

nawet niechby czuć było swąd

nie myśl już, co to wstyd

dobry trzeba tu cisnąć kit...


Nie ma jak w Platformie

wybór jest już tuż tuż

Nie ma jak w Platformie

pierdolety na bok już

Nie ma jak w Platformie

przełknij to, pogódź się

Nie ma jak w Platformie

Sławek nie opuści cię


KOD to sił jest jednak mało

tłum hołoty nie znaczy nic

kiedy dawne wojsko biło

takich w kosmos wyp**przyło!

Spartan stu by radę dało

KODziarski mit to tylko pic,

dziarsko więc ty ich mierz

z sensem tych ty do siebie bierz...


Nie ma jak w Platformie

ekspert czy zwykły głąb

Nie ma jak w Platformie

nie popierasz, won mi stąd

Nie ma jak w Platformie

zrozum to nie mów nie

Nie ma jak w Platformie

sok z buraka leje się


Jak ktoś dla nas jest przydatny

wraz go trzeba wykorzystać,

a jak nie jest niech spier**la,

schemat na dziś: duża skala.

Plan do sił jest adekwatny

jeszcze pora do nas przystać

słowo daj, honor pryszcz

w Tczewie rzyga już biała mysz...


Nie ma jak w Platformie

wybór jest już tuż tuż

Nie ma jak w Platformie

pierdolety na bok już

Nie ma jak w Platformie

święta myśl na ten bój

Nie ma jak w Platformie

popamięta kto nie swój...


Wojciech Młynarski in memoriam

tribute to Sławomir Neumann

Z cyklu: WierSzydła Z Worka Innego*

10/04/2020

 

(*) WiWi, czyli WierSzydła z Worka Innego, to kolejny Irytująco Intrygujący (lub Intrygująco Irytujący) cykl, w którym przypinam starsze (może pojawią się też nowe) rymowanki. Wszystkie powstały na bazie (lub poprzez skojarzenie) z wierszami innych autorów z bliższej lub dalszej przeszłości.

WiWi-09 - Przygody Candy_Data Szymka24

WiWi-08 - Dziś prawdziwych cwaniaków już nie ma

WiWi-06 - Kolorowe Żyrandole, czyli ki diabeł z Błońska

WiWi-01 - Tuwim w tarapatach, Hartman w bamboszach

i inne

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale