Kultura 1.08.2008, 13:00 cuda cz.1 a w "gazecie" wciąż tuby podają: że Polacy do ojczyzny wracają! że u nas pensje ciągle rosną tak, że z kredytem wyjdziesz na prostą że ceny jak na Ukrainie że nikt nie kradnie i nic nie ginie że poparcie rządowi lawinowo...
Polityka 28.06.2008, 19:59 Słońce i Julia Czy to jutrzenka, czy Julia na mównicy? I jej wściekły atak kur...cy? Włos w promieniu Słońca Kaszub jej jaśnieje, z radością w głosie coś na kogoś pieje że nieszczęśnik oszołom i zdrajca i trzeba go chwycić mocno za ja..ca...
Kultura 25.06.2008, 12:03 fraszka "Na prawą nogę" ..bo gdy prawa noga do sejmu wchodzi lewa wcale stamtąd nie wychodzi by ją skłócić szuka tematu zastępczego aby nie przestawać procederu przestępczego rzuca hasło "aborcja" jak z ambony i już temat po prawej wszystkich...
Kultura 24.06.2008, 10:33 fraszka "Na Donka" Bolek i Donek w jednym mieszkali kraju Bolek był już na górze, więc Donek też chciał lecz Donek czasem że bywał na haju więc jeszcze przed wyborami myślał że wygrał
Lech Wałęsa 24.06.2008, 10:17 Bolek Bolek na piedestale od początków siedzi, myśli że jest symbolem i dużo bredzi, o tym że to on sam wszystko zaczął, wszystko skończył ze to on komunizm w Polszcze wykończył siedzi tak wysoko i spogląda w koło uśmiecha się,...
Kultura 27.05.2008, 21:58 Bolek i Donek ..a gdy poszedł Słońce na wybory Bolek klaskać mu był skory strasznie mu naklaskał, a na Lecha wciąż coś mlaskał na niego wrzucał całe swe bóle, a o Słońcu mówił czule. Lecz naród w cienie bity, wybrał Lecha -...
Kultura 22.05.2008, 12:52 Prostujcie drogi Słońcu w narodzie głupim Gdy Balcerek zasiadł na tronie bankowym, do zmian był całkowicie gotowy. Celem jego pracy by z Polaków zrobić naród roboli i prostaków, płace nie rosły lecz ciągle malały, a dochody jego elity nieustannie wzrastały....
Kultura 20.05.2008, 19:09 Moskale Słońce Kaszub lekko trząsnąwszy grzywą mówił co miał powiedzieć mową żywą oczkami lustrował, oczkami kręcił oczkami wywijał aż się zakręcił ustami mu jakby szatan wyskoczył i na Cara mało co nie naskoczył! a przecież...