Witam
Niniejszym chciałbym wyrazić swój szacunek i wdzięczność dla Szanownego Redaktora Naczelnego Gazety Wyborczej - JE Adama Michnika!
Pan Adam Michnik - Wielki Polski Patriota od lat budzi mój podziw. Jako Polak "z krwi i kości" od zawsze walczył dla dobra Naszej Ojczyzny!
Przez lata PRL-u zawsze był w opozycji do władz komunistycznych. Nie zapomnę jak w reżimowej telewizorni przedstawiany był jako ZŁO WCIELONE, które razem z drugim złem wcielonym Jackiem Kuroniem dąży do zniszczenia Polski Ludowej. Byłem dumny, że Taki Człowiek potrafi Bezinteresownie poświęcić się dla dobra Naszej Ojczyzny - Polski...
Zawsze byłem pod wrażeniem jego esejów, które jakimś cudem przemycał z komunistycznego więzienia.
Współtworzył KOR dla obrony polskiego Robotnika! Uczestniczył w obradach Okrągłego Stołu - Największego Sukcesu Polskiej Demokracji.
W czerwcu 1989 roku wyjechał do Moskwy aby przekonać Sowietów do Naszej "Rewolucji bez Rewolucji" (jak pisał inny Wielki - L. Moczulski) i uzyskać zgodę na powołanie Pierwszego Niekomunistycznego Premiera w bloku Sowieckim. Udało Mu się i napisał w Naszej Gazecie Wyborczej: "Wasz Prezydent Nasz Premier"... i T. Mazowiecki został Premierem.
Całe jego życie było dla mnie wzorem do naśladowania. Nawet w najtrudniejszych momentach mojego życia politycznego i społecznego właściwego wyboru dokonać pomagały mi wybory A. Michnika.
To On pokazał mi, jako młodemu człowiekowi, drogę po której winienem kroczyć... ku bezpaństwowej Nowoczesności i Europejskości. To dzięki Niemu zostałem Obywatelem Świata. Dziękuję mu za to... bo pozwolił mi zrozumieć, że muszę mieć a nie być... a teraz nie muszę się martwić o chleb powszedni.
Tylko... cały czas nie mogę jakoś pozbyć się natrętnej myśli (a kysz siło nieczysta), że Dzięki Niemu przestawałem być Prawdziwym Człowiekiem, przestawałem być też Polakiem, dobrym Rodzicem...
I teraz... z wielkim żalem... sama myśl o JE Adamie Michniku powoduje, że muszę ze złością rzucić kilka razy woreczkami z piaskiem o ścianę... z przekleństwami na ustach...
Dziękuję Adamie Michniku, ze po latach zrozumiałem Kim nie Mogę Zostać...
P.S. (dopisek po zastanowieniu)... Proszę... wyemigruj z Polski..
P.S.2
Specjalne podziękowania dla Administracji Salonu24 za pominięcie "malutkiego głosu" w sprawie w sumie "malutkiej", ale dotyczącej ludzkich, ważnych wyborów... w tym wypadku dokonanych przez A. Mężydłę... ale być może dla Was "walka" i przyzwoitość to abstrakcja... i chwała Wam za to...!



Komentarze
Pokaż komentarze (8)