Witam
Oglądam właśnie w TVP2 mecz Legia Warszawa - Wisła Kraków.
Nie jestem namiętnym kibicem piłki nożnej, ale po prostu ją lubię. Może też ze względu na brata, który jest trenerem tejże dyscypliny sportowej (trenuje za granicą).
Wisła wygrywa, ale kibicuję obydwu drużynom, piłkarzom.
I gratuluję kibicom Legii za ich konsekwencję w walce o swoją drużynę, o swój honor i to, ze udało im się przywrócić własne barwy klubowe... wbrew interesom Włodarzy Klubu.
Życzę Wam w dalszym ciągu wytrwałości w tym nierównym sporze pomiędzy Wami (bez których, czyli kibiców, sport przestaje mieć sens) a bardzo dziwnym i aroganckim koncernem ITI Mariusza Waltera...
Pzdr
P.S.
Te puste trybuny... winny być dla ITI wystarczającym votum nieufności... winny być dla ludzi honoru...



Komentarze
Pokaż komentarze