Pisałem świeżo: nie przegrywa się w lipcu. Niewielka pociecha, że zaczął się sierpień. W pucharach został nam już tylko poznański Lech - moralny mistrz Polski 2009, drużyna grająca najbardziej widowiskowo.
Przed tygodniem (jeszcze w lipcu) można było sądzić, że dalej przejdzie też Legia. Jednak w starciu z duńską potęgą dała ciała. Polonia zrobiła, co mogła. Także zresztą Lech dowiódł, że 6:1 w Norwegii to był raczej przypadek.
Przed polską piłką stoi dziś pytanie: czy Lech dotrwa w LE do września?
Inne tematy w dziale Rozmaitości