Kocham internetowe sondy. "Masz jaja? Zagłosuj! Ta - Nie - zobacz wyniki". No i okazuje się, że mamy w Polsce 92% facetów. Lekko zwątpiłem, gdy sondy oficjalnie zaimplementował s24. Bawi mnie, gdy wątpić zaczynają inni. Odkrywają mianowicie, że można... zagłosować więcej niż raz!
Panna Wodzianna twierdzi tamże, że nie można (przynajmniej "z jednego zalogowania"). Ot, zagwozdka - Wodzianna robi wrażenie kumatej, umie obrazek wkeić, linka nawet w komentarzu, a jednak wierzy, że psy nie gryzą.
Zabezpieczenia tworzy człowiek, czlowiek więc umie je też złamać. Sieciowe sondy zabezpieczone są zwykle przed podwójnym głosowaniem jedną z dwóch metod - ciasteczkiem na Twoim dysku lub numerem IP. Pierwszy sposób złamie niejeden przedszkolak. Przy złamaniu drugiego trzeba nieco więcej wysiłku, ale wiedzy wciąż niemal żadnej. Odrobina tejże pozwoli zaś wrzucić w parę sekund kilka tysięcy głosów na jaja lub ich brak. Lub na Jaruzela. Wszystko jedno.
Sondujcie się do woli, analizujcie, wyciągajcie wnioski. Pamiętajcie wszakże, by każdy wynik pomnożyć przez liczbe psich gówien podm blokiem.
Inne tematy w dziale Rozmaitości