Tak, jestem zły. Marudny. S24 mi się ostatnio nie podoba - bardziej niż by na to zasługiwał. Są bowiem także przyczyny zewnętrzne. Mianowicie te cholerne hipermarkety, które zastawiają na nas pułapki.
1. Od dawna raczyłem się znakomitą teskową czekoladą - mleczna z orzechami, 100 g za 1.19 zł. Pół roku temu podrożała do 1.39 zł - przebolałem. A teraz po prostu zniknęła! Od miesiąca jej nie ma, ani niczego równie zjadliwego w porównywalnej cenie. A przecież nie będę pożerał czekolady po 2.50 zł, nie mówiąc o droższych.
2. Nagle w sierpniu podrożały wszystkie kolopodróby. Hopkola, teskokola - podchodzą pod 4 zł za 2 l. Dziwne tym bardziej, że ceny markowych kól nie drgnęły.
3. Mijają dwa miesiące, G. i rudzielce wciąż strasznie ze sobą walczą, w efekcie rude są na mnie obrażone i rzadko się tulą.
Wyżeranie miodu łyżkami nie łata tej luki. A Leski pozbawiony cukru i kociej słodyczy to Leski zły i marudny. Minionej nocy zbanowałem dwie osoby...
Inne tematy w dziale Rozmaitości