Euro 2012? Kupa czasu! Po następnych wyborach. To pewnie takie myślenie sprawia, że padają nowe i coraz bardziej kosmiczne pomysły lokalizacji Stadionu Narodowego w Warszawie. Prawdziwą tragedią jest oczywiście upolitycznienie sprawy.
Rząd PiSu wybrał błonia Stadionu X-lecia. Warszawa się trochę burzy, bo to jej ziemia, warta miliardy. Platformerska prezydent miasta i domniemany kandydat PO na ministra sportu wspominają więc o Służewcu (Wyścigi Konne), Białołęce, ba - o Łomiankach.
Obecna pani minister z PiSu podsyca spór. Publicznie bredzi, że Warszawa ma dużo pieniędzy i sprzedawać gruntów nie musi. Władze centralne łupią Warszawę od lat, więc gdy przedstawicielka tych władz tak mówi, to albo głupota, albo zła wola.
Ale pieniądze to nie wszystko. Wybór nowego miejsca i przygotowanie dokumentacji to w polskich warunkach dwa-trzy lata, a nowy stadion w najlepszym razie w 2015 r. Ponadto byłoby dobrze, gdyby na stadion dało się dojechać.
Stadion X-lecia ma położenie idealne. Niemal z każdego miejsca Warszawy da się tam dojechać w ciągu najwyżej godziny. Służewiec jest dużo gorszy, Białołęka fatalna, zaś Łomianki to pomysł z piekła rodem. Trzeba by tysiąca autobusów!
Taki obiekt musi być osiągalny komunikacją szynową. Takowa do Łomianek i owszem, jest w planach. Perspektywicznych. Na lata 2020-2030. Białołęka ma nieco wcześniej dostać tramwaj. Może w 2018. A i tak będzie to długa podróż.
Gdzieś przeczytałem, że w centrach miast nikt stadionów dziś nie buduje (tylko co to jest centrum?), a taki Paryż ma stadion... poza Paryżem. Fakt: Stade de France leży poza granicami miasta. Ale administracyjny Paryż jest niewiele większy niż śródmieście Warszawy. Dojazd RERem na stadion to pięć minut z Gare du Nord, 10 minut ze ścisłego centrum (Châtelet), a wraz z przesiadką z drugiego końca miasta, np. Montparnasse - pół godziny.
Krótko mówiąc: budowa na błoniach Stadionu X-lecia ma wady. Ale jeśli nie tam i nie teraz, to sądzę, że już nigdzie, już nigdy. A na pewno nie jako inwestycja centralna.


Komentarze
Pokaż komentarze (101)