Rząd PiS nawet nie próbował zmienić treści art. 212 kk, na mocy którego sądzony ma być Tomek Sakiewicz. Choć w maju rząd wysłał do Sejmu projekt nowelizacji kk, tak obszernej, że de facto był to nowy kodeks - art. 212 zmiany nie dotykały.
A gdyby nawet, podzieliłyby los nowelizacji. Trafiła ona do kosza, choć jej główna idea - zaostrzenie kar za groźniejsze przestępstwa, skuteczniejsza egzekucja dóbr nabytych nielegalnie - nie miała wielu przeciwników. Zastrzeżenia opozycji dotyczyły szczegółów.
Do dyskusji nie doszło: rząd i PiS uparły się, że ustawę obrobi Komisja nadzwyczajna ds. Solidarnego Państwa i prześle do uchwalenia w 2 miesiące. W komisji jej szef, Krzysztof Jurgiel (PiS) dopuszczał średnio minutę dyskusji na każdy artykuł i zarządzał głosowanie. Opozycji w komisji nie było: odmówiła udziału w teatrzyku. Nie dziwi więc, że gdy PiS straciło większość, ustawa została zablokowana.
W podsumowaniach Sejmu V kadencji, w próbach zrozumienia przyczyn klęski PiS nie ma praktycznie mowy o tej komisji. Sądzę zaś, że to tu tkwi ważny powód marności dokonań legislacyjnych. Wcześniej nie było w Sejmie komisji do wszystkiego. Po doświadczeniach tej kadencji ufam, iż już takiej nie będzie.
Co komisja zdziałała? Omówiła te oto ustawy, które Sejm uchwalił, wg chronologii:
- drobną nowelę ustawy oświatowej (komórki, mundurki, podręczniki)
- drobną zmianę ustawy o prokuraturze, dotyczącą prokuratur wojskowych
- w miarę istotną zmianę zasad działania komorników
- niepotrzebną ustawę o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju
- ustawę o lekarzu sądowym (pewnie potrzebną, nie wnikam)
- zmianę zasad finansowania nauki (tyleż potrzebną, co kontrowersyjną)
- epizodyczną nowelę prawa energetycznego
- ustawę o dotacji dla likwidowanych Zakładów Chemicznych Tarnowskie Góry
- nowelę o sprawnym wywłaszczaniu gruntów pod linie kolejowe tak, jak od dawna pod autostrady (potrzebna, szkoda, że dopiero pod presją Euro 2012)
- kontrowersyjną ustawę o losach górnictwa w latach 2008-2015
- ważną, epizodyczną nowelę o przejściu użytkowania wieczystego we własność
- ustawę dostosowującą prawo o transporcie drogowym do wymogów UE
- kontrowersyjną, o niepewnej skuteczności na Ziemiach Odzyskanych, ustawę o ujawnieniu w księgach wieczystych własności Skarbu Państwa
- Ustawę o organizacji Euro 2012
Koniec. Nie ma tu znaczących reform. Próby były dwie: wspomniany kodeks karny oraz uwolnienie zawodów prawniczych. Choćby nawet wpłynęły do zwykłej komisji, Sejm nie mógłby zdążyć: pierwszy projekt dostał w maju 2007, drugi - w lipcu 2007 (podobnie jak reformę finansów publicznych). Ach, jeszcze 28 sierpnia 2007 rząd przysłał projekt ustawy o karach więzienia "na tygodnie" i z weekendami w domu...
Łatwo twierdzić, że opozycja wszystko torpedowała. Sądzę jednak, że gdyby zmiany w kk czy finansach publicznych wpłynęły w 2006 i wysłane zostały do właściwych, fachowych komisji - byłyby już prawem. I kto wie, czy ktoś w Sejmie nie przypomniałby sobie, że warto coś zrobić z artykułem 212 kk...


Komentarze
Pokaż komentarze (56)