61
BLOG
PSL bierze Olsztyn
Wynik jest dobitny: 60% przeciwko 40. Frekwencja - 25% - chyba najniższa w dziejach Olsztyna (tysiąc osób mniej niż w I turze dwa tygodnie temu), co dodatkowo każe z dystansem przyglądać się wynikom. Ale PO sama tego chciała - wysyłając do Olsztyna całą swą wierchuszkę, na koniec zaś samego Donalda Tuska, uczyniła z tych wyborów swoisty mecz z koalicjantem. I przegrała. PSL było ostrożniejsze, czołówki krajowej nie angażowało - i może właśnie tym sprawiło, że wygrał Piotr Grzymowicz. Platforma mogła zrobić podobnie i nie poniosłaby znaczących strat w sferze prestiżu politycznego. Nie wiem, po co wybrała opcję walki wręcz - ale może przyda się jej ta klęska wyborcza, pierwsza od jesieni 2007. PO świadomie zmierza już zresztą do kolejnej - w eurowyborach, bo inaczej nie umiem zinterpretować ustawienia pani Huebner na czele listy... PS. Czy wiesz, że: Polska-Czechy 15:3?



Komentarze
Pokaż komentarze (61)