Czy coś się zmienia? Ależ tak - jest coraz gorzej! Choć prywatnie powinienem mieć coś w rodzaju małej satysfakcji. Zjawisko wysyłania postów w kosmos, które od stycznia gnębi mnie w nowym salonie kilka razy tygodniowo - dziś rozpleniło się na dobre. Tylko w ostatniej godzinie dotknęło na pewno Nazgula i gw1990, a to pewnie nie jedyne źle zapisane posty. Kliknięcie na pierwszy daje efekt "Strona nie znaleziona", drugi - nieskończona pętla.
Jeśli spotka Cię ta przykrość, możesz przynajmniej sprawdzić, czy post się zapisał - na końcu adresu posta dopisz znak zapytania i dowolną literę. Możesz wtedy zobaczyć post, skopiować i wkleić ponownie (jako nowy post, a nie metodą edycji istniejącego!) licząc, że tym razem zapisze się prawidłowo. Wtedy błędny możesz usunąć.
Przykład: post gw1990 jest zapisany jako http://salon24.pl/391590.html - ale kliknięcie wysyła w kosmos. Natomiast http://salon24.pl/391590.html?a - zadziała. Muszę dodać, że copyright na tę metodę posiada nieoceniony follow.
To oczywiście rozwiązanie zastępcze. Zaczynam wątpić, czy s24 kiedykolwiek będzie w stanie zaoferować nam docelowe.
PS. 20.50 - wykrakałem: przez godzinę, od ok. 19.00 do 20.00, s24 leżał kompletnie - padł zdaje się DNS salonowy. Jak znam życie, admini nawet o tym nie skrobną - awarie są częścią codzienności. A nawet, gdy działa... dziś na zapisanie jednego komentarza regularnie czekam minutę i dłużej.
Zatem, choćby dla dania świadectwa, stwórzmy tu publicznie dostępną listę technicznych żalów do s24. Niech wisi...


Komentarze
Pokaż komentarze (42)