krzysztofmroczko krzysztofmroczko
169
BLOG

Edukacja po wrocławsku

krzysztofmroczko krzysztofmroczko Polityka Obserwuj notkę 0

Kolejna rada miejska,czyli kolejny festiwal pustosłowia, przemilczeń i arogancji. Po uraczeniu prywatnego klubu piłkarskiego kwotą 12 milionów złotych tłumaczy się rodzicom, że połączenie gimnazjów z pobliskimi podstawówkami zrobi im i ich dzieciom dobrze. I pozwoli zaoszczędzić sporo pieniędzy miejskiej kasie.

Bohdan Aniszczyk, przewodniczący komisji edukacji i młodzieży, powiedział, że zna problemy i zagrożenia, ale wierzy, że wszystko będzie dobrze. Co więcej, dodał, że ufa, że dobry poziom podstawówek wpłynie na polepszenie sytuacji w gimnazjum. Już Mikołaj Kopernik pisał o tym, jak to zły pieniądz wypycha z rynku dobry. Chińskie podróbki zdominowały świat, choć ich jakość pozostawiała wiele do życzenia. A tego, że przykład idzie z góry na dół, a nie odwrotnie, nikomu nie trzeba mówić. Przewodniczący komisji jednak nie zdaje się ignorować to wszystko. Zakładam, że nagle dotknięty jakąś chorobą nie jest, zatem jego słowa to czysty, polityczny cynizm. Mówienie biednym rodzicom to, czego się spodziewają i robienie swojego. To znaczy niszczenia szkół w imię oszczędności. Bo czy ktoś sobie wyobraża, jak dziesięciolatki wpływają na piętnastolatki?

Na swoim profilu na stronie Klubu Radnych Rafała Dutkiewicza radny Aniszczyk przyznaje, że to on był jednym z tych, którzy wprowadzali gimnazja w naszym mieście. Być może się mylę, ale jednym z celów tejże reformy było oddzielenie od siebie dzieci w różnym wieku. Rozumiem, że można krytycznie oceniać skutki tejże reformy (sam nie jestem jej zwolennikiem), ale wypadałoby jednak nie negować decyzji MEN. W dodatku czyniąc to w imię krótkowzrocznych oszczędności i kolejnych eksperymentów na żywych organizmach.

W swojej kampanii wyborczej tak Rafał Dutkiewicz jak i jego ekipa, skromnie nazwana imieniem kochanego przywódcy, wspólnie głosili gromkie hasła inwestycji w edukację. Nie dodali tylko, że chodzi o edukację piłkarzy Śląska. Chłopcy spędzili młodość na boisku, to teraz trzeba zadbać o nich. Nie dodali też, że chodzi o stworzenie – za pieniądze podatnika – mięsa dla korporacyjnych maszynek w ramach programu dla studentów. Akurat, taki traf, przed wyborami. Dzieciaki nie głosują, ale studenci i piłkarze już tak, zatem to opłacalna inwestycja.

Wiele słyszymy o niżu, o tych niepotrzebnych szkołach, o bezcelowości utrzymywania budynku i obsługi w czasach, gdy nikt ich nie potrzebuje. Nie wiem, gdzie się opróżniają szkoły. Być może na Śródmieściu, skąd ucieka każdy, kto tylko może. Jednocześnie okolice Leśnicy, Oporowa, Kleciny pełne są budowanych nowych osiedli. Już dziś są problemy z pomieszczeniem uczniów w szkołach podstawowych na Psim Polu, Krzykach, Brochowie czy Stabłowicach. A później te dzieci podrosną...

Można jednak przyjąć, że ten - mityczny coraz bardziej - niż naprawdę istnieje. I rzeczywiście zająć się edukacją w mieście. Można przecież dobrze wykorzystać ten czas, zwłaszcza że już dziś wiadomo, że jest on jedynie przejściowy. Zamiast jednak wykorzystać dobry moment do zmniejszenia liczebności klas, do przeprowadzenia niezbędnych remontów, do wyposażenia szkół w książki, komputery, ławki i krzesła, likwiduje się placówki w imię tak zwanego rozwoju. Dynamicznego na dodatek. To piękne plany – szynobus, lekcje w muzeach i galeriach czy zoo. Jak to się jednak ma do szarej codzienności większości szkół, w których to rodzice muszą robić comiesięczne składki na papier do ksero? Jak wyglądają szkolne toalety, w których papier toaletowy jest przeważnie towarem luksusowym i deficytowym, niczym za słusznie minionego ustroju? Jak do szkół, gdzie z braku sal prowadzi się lekcje w bibliotekach? I jak do tych bibliotek, które bez darowizn ostatnio uzupełniały księgozbiór w ubiegłym wieku? Na te pytania niestety odpowiedzi nie ma.

Nie trzeba być wcale nauczycielem by to dostrzec. Nie trzeba też mieć dzieci w wieku szkolnym. Wystarczy zdrowy rozsądek i chęć rozejrzenia się wokół.

 

Wrocławianin z urodzenia i przekonania. Myślę szybko, nie owijam w bawełnę. Nadal wierzę w dziennikarstwo obywatelskie, dlatego prowadzę portal osiedlowy Wrocław Leśnica Info. Tutaj już nie piszę o polityce, zostawiam to hunwejbinom i sekretarzom. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka