Sekta to nie jest grupa w kapturach. Sekta to nie jest budynek za miastem z kratami w oknach. Sekta to nie jest charyzmatyczny przywódca, który zbiera datki i obiecuje koniec świata.
Sekta to coś znacznie subtelniejszego. Sekta to taka organizacja społeczna, która: dostaje cię w dzieciństwie, daje ci język, daje ci rytuały, karze cię za odstępstwo, każe ci czuć wstyd, że nie pasujesz. Każdy z tych pięciu elementów jest osobno niegroźny. Razem tworzą system, z którego praktycznie nie da się wyjść bez pomocy z zewnątrz.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W akapicie pierwszym zmieniłbym "nie jest" na "nie musi być".


Komentarze
Pokaż komentarze (11)