Tomasz Kępas Tomasz Kępas
126
BLOG

"Koczowisko troglodytów" rzecz o cywilizacji

Tomasz Kępas Tomasz Kępas Społeczeństwo Obserwuj notkę 1

Ponieważ notka bardzo mocno filozoficzna to jak to panie na dworcu wśród peronów o pociągach informują: ludzi o zszarpanych nerwach uprasza się o nie czytanie dalej. Dla zdrowia psychicznego otocznia i swojego. Choć w sumie to i tym bez zszarpanych nerwów ostrożnie polecałbym czytać.

Fragment wiersza Kiplinga

 „Samemu nie kłamiesz, chociaż fałsz panuje,
Lub nienawiścią otoczon, nie dasz jej wstąpienia."

Koczowisko troglodytów jest zaprzeczeniem tych słów, czyli samemu kłamiesz i siąkniesz w nienawiści dając jej wstąpienie. O czym więc, będzie treść notki ? O poszukiwaniu „nie kłamstwa”, więc tego, co prawdziwe i związku prawdziwości z etyką.  Dla kilku znajomych popełniłem pracę, link, poniżej jeśli ktoś zechce się zapoznać, dotyczącą systemu prawa, czy nawet szerzej, bo także norm prawnych na podstawie pewnej aksjomatyzacji dodajmy cybernetycznej. W końcu normy prawne i prawo, jako takie czemuś służą, sterowaniu, aby ludzie stosownie się zachowywali. Zgodnie z ową aksjomatyzacją, pomijając szczegóły, pojęcie prawdziwości przysługuje informacjom. Mamy formalną definicje prawdziwości, gdzie jest to zgodność ze sobą informacji, które są zawarte w dwóch zbiorach odrębnych. Wszystko zaś, co nie jest zgodne tak jest fałszywe. Istnieje problem formalnego zapisu tego w związku z początkową ubogością dyskrecjonalną aksjomatyzacji, ale tak to wygląd z grubsza. I co z tego, ktoś powie ? Ano to z tego, że norma prawna też może być traktowana, jako informacja, w związku, z czym zgodności dwóch norm prawnych przysługuje atrybut prawdziwości jednej względem drugiej. Ktoś zapyta skoro norm prawnym to, dlaczego nie innym, tych bez atrybutu prawnych przykładowo etycznych. Otóż w myśl tej metodologii też. Normy etyczne można badać pod kontem ich prawdziwości, czyli zgodności między sobą, a tym samym, owa równość etyk, z których każdy może sobie wybierać, co chce i jak chce, może być li tylko zwykłą mrzonką. Czyż to nie ciekawa hipoteza jakoby nie istniał harmider etyk ? I tu wracamy do frazy Kiplinga i cywilizacji łacińskiej. Cywilizacja ta opiera się na greckim stosunku do prawdy, że istnieje ona obiektywnie i jest weryfikowalna przez wypracowane metody takie jak zasada niesprzeczności, na rzymskim zasadach prawnych oraz etyce chrześcijańskiej, jako fundamencie systemu prawnego. Dopiero na tym tle rozumiem, w jaki sposób potrafi się ujawnić owa triada i czemu: „samemu nie kłamiesz, chociaż fałsz panuje, lub nienawiścią otoczon, nie dasz jej wstąpienia.”. Bowiem poszukując prawdziwości nie możesz koczowisku troglodytów dać wstąpienia i jak myślę to jest ta podstawowa prawda, w naszej cywilizacji, bez wątpienia.

http://www.kybernetes.tk/download/

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo