LesJot LesJot
461
BLOG

OFE w defensywie

LesJot LesJot Rozmaitości Obserwuj notkę 9

 

Zdumiewa mnie bierność OFE w obliczu ataków, jakie na całą ta reformę i panujący system mają od jakiegoś czasu miejsce.

Prem. Rostowski zachowuje się tak, jakby urodził się po roku 2000. Oczywiście za nim wielu polityków i ekonomistów. Totalna amnezja.

Mogliby po prostu sięgnąć do wycinków prasowych z tamtych lat i przypomnieć sobie np., że:

        Reforma emerytalna wprowadzona na podstawie sprawdzonej już w krajach ameryki łacińskiej uznawana była za jedną z lepszych i ważniejszych z wprowadzonych w tamtym czasie.

We wspomnianych krajach dokonywano już wypłat gdyż wprowadzona była ok. 30 lat wcześniej, wiec sprawdzenie skuteczności tego systemu odbywało się na podstawie dokonanych tam faktów,

 

        System wprowadzany w Polsce uznawano za jeden z nowocześniejszych w Europie i dużo bezpieczniejszy dla budżetu Polski w przyszłości, a także dla emerytów niż te panujące np. w Skandynawii czy w Niemczech.

 

        Od początku przewidziano w niej 4 warianty wypłaty świadczeń, a emerytura dożywotnia to tylko jeden z nich,

Jeśli wicepremier myśli, ze wpłacając 100 zł miesięcznie można uzyskać na emeryturze 1000 zł dożywotnio to nie jest to myślenie w sferze realnej ekonomii, a w sferze cudów, natomiast wypłata bardzo małej kwoty dożywotnio jest ekonomicznie nieuzasadniona, bo sama czynność wypłaty środków nie jest gratis. Dlatego w takich wypadkach bardziej uzasadnionym jest wyplata większej kwoty np. przez 10 lat.

 

        Już w trakcie wprowadzania reformy przewidziano powstanie po 10 latach jej trwania zakładów emerytalnych, które będą przejmować środki z OFE i ZUS i zawierać umowy z emerytami na wypłatę świadczeń wg wariantu wybranego przez emeryta.

Obecnie trwają dyskusje nad tym, kto ma tym się zajmować. Należy przypomnieć, że ZUS w czasach Gomułki był firmą, która przynosiła zyski i miał nadwyżki finansowe. Dopiero w latach 70-tych był tam permanentny deficyt, gdyż zgromadzonymi środkami na emerytury zaspokajano inne potrzeby budżetowe. Nikt nie może zagwarantować, ze historia się nie powtórzy.

                           Jakie zatem błędy popełniono po wprowadzeniu tej reformy?

 

Założeniem reformy było bezpieczne (bez nadmiernego ryzyka) pomnażanie środków wpływających do funduszy od ubezpieczonych za pośrednictwem ZUS..

Jakie zyski (wzrost wartości jednostki) osiągnęły fundusze od początku działalności?

 
 



 

Nazwa funduszu    Bieżąca wartość jednostki       Zmiana od początku działalności [%]                                                                                                     

AEGON OFE                          33,3200                                           +233,20%

Allianz OFE                             32,9000                                            +229,00%

Amplico OFE                          33,5100                                           +235,10%

Aviva OFE                             34,0500                                            +240,50%

AXA OFE                              34,0900                                             +240,90%

Generali OFE                         35,4200                                             +254,20%

ING OFE                                37,1000                                             +271,00%

Nordea OFE                          35,7400                                              +257,40%

Pekao OFE                          32,3000                                              +223,00% 

 Bankowy OFE                      32,8700                                              +228,70%

Pocztylion OFE                     31,3500                                              +213,50%

Polsat OFE                           35,7700                                               +257,70%

PZU OFE                              33,9500                                                +239,50%

Warta OFE                           34,8500                                                +248,50%

 

(żródło : Money.pl – 12.05.2013)

 

Średnia bieżąca wartość jednostki: 34,09

(na starcie 10 zł, wiec wzrost o 24,09 zł tzn. zmiana o 240,9 %).

Oznacza to ni mniej ni więcej, iż przez 12 lat od reformy coroczna zmiana wyniosła ok. 20 % (oczywiście w dużym uproszczeniu).

Przytoczone dane nie mają na celu promowania jakiegokolwiek z funduszy.

Podejmując decyzję o zmianie funduszu należy pamiętać, że rynek jest dynamiczny i fundusz osiągający znakomite wyniki np. w ostatnim kwartale w następnym może być w dole tabeli.

Wszystko zależy od udziału inwestycji w akcje w stosunku do tych w obligacje. Tak więc w czasie prosperity na giełdzie te, z wyższym udziałem inwestycji w akcje zarabiają najwięcej, natomiast te bardziej ostrożne, w większym stopniu inwestujące w obligacje lepiej zarabiają w czasie bessy na giełdzie.

Porównanie zysków w OFE z innymi instrumentami finansowymi wymagałoby dużo pracy.

Należałoby założyć, że ubezpieczony wpłaca np. przez 10 lat 100 zł/mies. do OFE, taką samą kwotę na lokatę oszczędnościową w banku i np. taką samą kwotę do funduszu inwestycyjnego np. akcji.

Dopiero takie zestawienie zobrazowałoby nam realne zyski w OFE w porównaniu z oszczędzaniem w inne instrumenty finansowe.

 Pamiętać także należy, że oszczędności w OFE nie są obarczone podatkiem „belki”.

Czy zyski mogły być większe?

Czy realny zysk klienta (po odjęciu kosztów) mógł być większy?

Na pewno tak gdyby nie popełniono błędów, które obecny rząd stara się naprawiać.

 

Państwo poprzez Urząd Nadzoru Finansowego kontrolowało działalność funduszy w zakresie sposobu inwestowania (ograniczenia zwłaszcza w inwestycjach giełdowych i inwestycjach poza granicami RP), aby nie ryzykowały za bardzo inwestując aktywa należące do przyszłych emerytów

( wbrew temu, co sugeruje wicepremier nikt nigdy nie powiedział, ze te pieniądze są własnością PPE),

natomiast kontrola nad działalnością PPE

( pozyskiwanie klientów, składy zarządów i ich nieograniczone ustawą kominową pensje)

nie podlegały kontroli.

Doszło zatem w rynkowej walce PPE do nieograniczonego marnotrawstwa.

Twórcy reformy nie przewidzieli pomysłowości Polaków, a ścisłe polskich agentów i akwizytorów, którzy w następnych po wprowadzeniu reformy latach mogli zarabiać duże pieniądze na przepisywaniu członków funduszy bez żadnego uzasadnienia.

Prowizja dla agenta po kilku latach wpłacania składek przez dobrze zarabiającego ubezpieczonego mogła przekraczać znacznie 1000 zł za 15- minutową czynność przepisania. Oczywiście była to pokusa do wielu nadużyć i patologii. Były przypadki ze w jednej rodzinie (np. mąż i zona) byli przedstawiciele dwóch różnych funduszy i co dwa lata mieli „żniwa” na tych samych klientach.

Co dwa lata dlatego, gdyż fundusze w ciągu dwóch pierwszych lat uczestnictwa przewidziały kary za ich opuszczenie od 200 do 50 zł w zależnosci czy w pierwszym czy dalszych kwartałach. Wielu agentów przewidując zyski rekompensowało ubezpieczonym tę karę i przepisywało wcześniej.

Oczywiście tajemnicą poliszynela jest, że dochodziło do licznych przypadków korupcji akwizytorów, którzy przewidując dużą prowizję mieli co zaproponować przepisującym się ubezpieczonym.

Mogli także obdarowywać upominkami ubogich ubezpieczonych, za których składka prawie nie wpływała, gdyż agenci i akwizytorzy otrzymywali także premie od OFE za wpisane „głowy”.

 

Często akwizytorzy małych firm, które podpisały umowę z PTE na reprezentację jego, przedstawiali się klientom jako przedstawiciele nawet państwowych firm doradczych, aby pozyskać zaufanie i skłonić do korzystnej dla tych akwizytorów zmiany funduszu. Wyjątkowo perfidne oszustwo.

Nie sposób przytoczyć tutaj wszystkich przypadków radosnej, acz przestępczej twórczości przedstawicieli funduszy. Jeśli kto z komentatorów cos doda w tym zakresie to będę rad.

Dlatego system agencyjnej sprzedaży (wpisywania)  poprzez akwizytorów iw agencjach miał sens tylko w roku wprowadzania reformy (1999), a w dalszych latrach powinien natychmiast być zlikwidowany.

Przejście z funduszu do innego funduszu powinno być doniosłym wydarzeniem w życiu ubezpieczonego i przemyślanym.

Nie powinno się odbywać za pośrednictwem agenta serwującego w zamian korzyść majątkową lub np. piwo. Fundusze nie powinny płacić komukolwiek za tą czynność.       

Dały one zarobić niemałe pieniądze wielu Polakom (agenci i akwizytorzy), a teraz ci ostatni wołają:, dlaczego zyski są tak małe? Czemu nie większe?

 Jakie to polskie?!! Zjedli ciastko i chcą ciastko.

Pewnie tez zyski byłyby bardziej zadowalające, gdyby nie kryzys ostatnich lat, ale ani Wicepremier, ani wielu bijących na alarm ekonomistów nie odnosi się do tego faktu.

Nie przytaczają, jak duże pieniądze Polacy stracili zwłaszcza w funduszach inwestycyjnych, do których z obowiązku służbowego namawiali pracownicy banków starszych, ubogich ciułaczy przy okienkach bankowych w latach prosperity na giełdzie tj. 2004 do 2007. Następnie ci drobni ciułacze „wyciągali” z banków (zwykle pierwsi ulegają panice) niejednokrotnie połowę wpłaconych środków.

Państwo polskie obroniło się przed kryzysem, ale nie obywatele, którzy stracili miliony na giełdach, a zwłaszcza drobni ciułacze – emeryci.

Składka wpłacana wcześniej do OFE to 7% podstawy wymiaru (70 zł od 1000) przy 19,52% podstawy wymiaru całkowitej składki emerytalnej..Tak więc stanowiła trochę ponad 1/3 skladki emerytalnej. I była to bezpieczniejsza dla przyszłych emerytow skladka do OFE niż obecne 3,5 %.

 

Obnizenie składki oczywiście jest związane ze zbyt dużym obciążeniem budżetu zmuszonego do dofinansowania ZUS, a wszelkie ataki na OFE przy tej okazji to tylko zasłona dymna.

Łatwiej uzasadnić obniżenie składki atakując OFE niż przyznać się do niewydolności państwowej firmy jaka jest ZUS z ogromnym przerostem administracji, kosztownymi w utrzymaniu budynkami przez co dużymi kosztami działalności,

Obnizenie składki może spowodować zmiany na rynku OFE…

Czesc funduszy może zniknąć z rynku i dobrze. Wchodzilo na rynek w 1999 roku 21, obecnie jest 14 i jeśli pozostanie 7 to nic zlego się nie stanie tyle, ze należy się spodziewać, ze z rynku mogą się wycofać europejscy potentaci na rynkach finansowych i to jest zla strona tej zmiany.

Reasumując. Panie premierze Rostowski !!!

Likwidacja OFE to cofniecie cywilizacyjne Polski o 20 lat.

Niechże Pan Polsce tego nie robi !!!

LesJot
O mnie LesJot

wolny,niezależny ,uparty, acz na wiedzę nie odporny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Rozmaitości