Oglądam ostatnie sondaże, Zadowoloną, uśmiechniętą twarz Pana prezesa, pełne satysfakcji wypowiedzi aktywistów PiS i zastanawiam się:, z czego się cieszycie Panowie? 1 - Czy z tego,że wyprzedzacie w sondażach wszystkich na 2,5 roku przed wyborami?
To przecież radość maratończyka, który wyszedł na prowadzenie w połowie dystansu i już cieszy się wygraną, kiedy rzadko się zdarza, aby właśnie taki wygrał.
2 – Czy z tego, ze wywołaliście przyspieszenie polityczne w Platformie, która ma dużo czasu, aby dokonać zmian i przygotować się do kolejnych wyborów?
Dużo satysfakcji na licach aktywistów PiS wzbudził tez dzisiaj otwarty list Gowina, który najwyraźniej premiera nic a nic nie zmartwił.
3 – Czy to jest powód Panowie do satysfakcji, ze pojawia się poważny konkurent dla premiera, który może przyspieszyć zmiany i gdyby wygrał wcale Wam łatwiej by nie było ?
Przecież te wszystkie fakty są na Waszą niekorzyść. Popełniliście kolejny błąd wywołując politycznie przyspieszenie i dając szanse Platformie na otrzeźwienie, zmiany i nowe otwarcie także w ławach rządowych.
Z czego się cieszycie Panowie skoro nic Wam się w ostatnim półroczu nie udało ? bo:
1 -konstruktywne wotum nieufności – nawet propagandowa mizeria; 2 – demonstracje 10. 04, do których niewątpliwie dążyliście ( wbrew temu, co mówicie teraz) mające na celu ustąpienie rządu – mizeria, a premier nie dał się sprowokować in wolał oglądać żyrafy.
W zasadzie Waszymi błędami zdziwiony nie jestem, bo mistrzami w strategiach wyborczych nie byliście chyba nigdy i czym bliżej wyborów to błędów i strzelania sobie w stopę będzie coraz więcej.
Ale takie błędy w połowie dystansu? Nie mówię już o tym, ze daliście do myślenia wielu politykom, którzy chcieliby PO-PiS od władzy odsunąć, a czasu mają jeszcze dużo…


Komentarze
Pokaż komentarze (6)