LesJot LesJot
176
BLOG

W obronie Gowina słów pare

LesJot LesJot Rozmaitości Obserwuj notkę 2

 

W ostatnich dniach miała miejsce fala krytyki, którą „zaszczycono” posła Gowina w zw. z listem, jaki do członków swojej partii wystosował. Skrajni krytykanci chcieliby „pokazać posłowi drzwi”.

Ponieważ z tą krytyką się nie zgadzam pozwolę sobie to uzasadnić odnosząc się do dialogu (nie licząc redaktora) posła Niesiołowskiego i Godsona w programie: Kropka nad i…

http://www.tvn24.pl/wideo/magazyny/gowin-stawia-sie-poza-po-stracilismy-kontakt-z-rzeczywistoscia,

Poseł Niesiołowski jak zwykle nieugięty w swoich poglądach, w obronie partii z włócznią zawsze gotową do rzutu, natomiast poseł Godson wykazał dużo więcej powściągliwości, rozsądku i umiaru.

Panie pośle Niesiołowski..Zmartwił mnie Pan.

Czy chciałby pan widzieć w swojej partii obrazki jak z Kremla, gdzie jeden przywódca i setki klakierów?

Przecież Pan to widział..Przeciw temu konstruował Pan bombki, „co by w wigilije na pomniku Lenina je zawiesić”

Zastanówmy się:

Czy poseł Gowin rzeczywiście tym listem postawił się poza partią?

Czy postawił się po stronie opozycji?

Jako opozycjonista cieszyłbym się, widząc konkurencyjną partie tkwiącą w samozadowoleniu. Jeśli jedzie niewłaściwą drogą to zapytany powiedziałbym: tak. Jedźcie tak dalej i ktoś z podróżujących, kto zachęciłby do myślenia czy jest właściwą wywołałby moje zmartwienie. Przecież o szkodliwości samozadowolenia dużo Pan wie. Gdyby nie samozadowolenie PZPR byłoby wam znacznie trudniej.

Tak wiec poseł Gowin to zmartwienie dla opozycji.

Czy czas wystosowania listu jest niewłaściwy?

A kiedy może być lepszy jak nie teraz w okresie przedwyborczym w partii. To teraz właśnie jest czas na zastanowienie się, jaką drogą iść dalej.

Czy forma otwartego listu jest niewłaściwa?

 Niech Pan sam sobie odpowie, czy próby zachęcenia członków partii do myślenia dokonywane w wąskim gronie władz partii przez świeżo odwołanego ministra mogłyby się powieźć? Chyba nie.

Czy to próba zwrócenia na siebie uwagi dokonana przez Gowina w okresie przedwyborczym?

Jeśli tak to chwala mu za to, ze chce „stanąć na ubitej ziemi” przeciw premierowi. Nic lepiej nie zmobilizuje premiera do aktywności w zmienianiu, ulepszaniu partii i rządu jak mocna konkurencja wewnątrz partii i opozycja, mająca jednego prezesa i długo, długo nic, gdyż potencjalni konkurenci dawno z partii wyeliminowani może tylko pozazdrościć.

Faktem jest, ze ogólnikowe zarzuty mają taką wartość, jak zarzuty nawiedzonego kataryniarza posła Błaszczaka, który wciąż gra tą samą melodię: „ Tusk źle rządzi” nigdy nie uzasadniając tych słów.

Poseł Gowin do nawiedzonych kataryniarzy nie należy i może warto go zachęcić, aby uszczegóławiał zarzuty skoro już dla dobra (w moim przekonaniu) swojej partii „włożył kij w to mrowisko „?

W zasadzie lenistwo nie pozwoliłoby mi na pisanie tej notki, aby analizować postawy nieugiętego posła Niesiołowskiego. Praca w kamieniołomach jest lżejsza niż próby zmiany jego poglądów, ale napisałem ją, gdyż osób w PO je podzielających jest więcej. Poseł Godson świetnie to rozumie, wykazał umiar, choć twarz mu puchła i widać było, że niebezpieczeństwo wybuchu jest duże.                       Zna posła Niesiołowskiego od lat, dlatego nie próbował zmieniać jego opinii.

Cieszy mnie powściągliwa postawa premiera. To dzięki tej powciagliwosci na krytykę wewnątrz, elastyczności, premier tyle lat stoi na czele tej partii i stać mać.

Panie pośle Niesiołowski. Gdyby pan stal na czele tej partii to nie przetrwałaby kilku miesięcy.

Może już czas na odpoczynek? Pańskich zasług w nastaniu demokracji w Polsce nikt Panu nie odbierze i tylko Pan, jak były prezydent, może je sobie umniejszać.

LesJot
O mnie LesJot

wolny,niezależny ,uparty, acz na wiedzę nie odporny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości