Ma być. Nie ma być . Będzie. Nie będzie .
Mnie ten temat kompletnie . Dlaczego ? Po prostu pamiętam jak debatę z 2007 podsumował jeden z debatujących w październiku 2007 .
Po pierwsze moja wpadka w debacie z Tuskiem. Poszedłem na nią wymęczony, trochę chory i jednocześnie nieprzygotowany. I skończyło się źle .
Błędem była zgoda na debatę z Tuskiem . Lepiej było wysłuchać jeszcze parę razy od PO, że jestem tchórzem.
i tyle w temacie debata .
Przyznaję , zdziwiłbym się bardzo - gdyby się odbyła.


Komentarze
Pokaż komentarze (37)