Ktos mi zaraz powie - co za bzdura - tam dogrywka a tu 5:0 po 30 minutach .
W meczu z Algierią Niemcy stworzyli kilkanascie sytuacji ale uparli sie i strzelali w bramkarza . Po prostu takie mecze się zdarzają . Strzał i piła prosto w bramkarza - i zamiast 5 : 0 w meczu - wyszła dogrywka .
W meczu z Brazylią co kopnęli to zamiast w bramkarza trafiało do siatki . Zdarzają się takie mecze .
Co prawda nie wiem gdzie na kawę wpadli pomiędzy/przy 3 , 4 i 5 bramce Brazylijczycy - ale na własnym polu karnym ich nie było .
A Niemcy ? Bez zmęczenia, kartek i kontuzji - po treningu z Brazylią czekaja na mecz w niedzielę ?
Czy czegoś sobie moga zyczyć ? Morderczej dogrywki w meczu Argentyna Holandia .
Co im może przeszkodzić ? Rozprężenie jakie dopadło Bayern Monachium .
jedno jest pewne - ogladalismy wczoraj jeden z tych historycznych meczów do wspominania po 50 latach .


Komentarze
Pokaż komentarze (12)