W polowie trzeciego seta trener Aleksandersen wpusicl wlasciwie cala lawke rezerowowych. Bylo troche lpeije, ale Rosjanki tez jakby odpuscily.
W ten sposob 0:3 i marzenia kierownictwa Impelu o wielkiej juz chyba sie skonczyly. Wyrazla to mina czlonka kierownictwa klubu, ktora - chyba przypadkiem - pojawial sie na telebimie...



Komentarze
Pokaż komentarze