W sposób iście elementarny [poziom SP, poziom G] wykazałem fałszywość równania Fermata, dowodząc tym samym WTF (FLT). Rozwiązałem więc jeden z najsłynniejszych problemów matematycznych wszystkich czasów, który był problemem otwartym przez okres ponad 350-ciu lat. Ludzkość nie widzi już ani tego problemu ani rozwiązania tego problemu ani autora, który ten problem rozwiązał. Zbyt wielki był kaliber tego problemu, aby fakt publikacji jego rozwiązania uznać za zakończenie tematu bez jakiegokolwiek komentarza o światowym zasięgu.
Każdy, kto posiada umysł ścisły i jest lepszy od zdolnego w hierarchii: zdolny, uzdolniony, utalentowany,
mistrz, geniusz - zauważy, że do wykazania sprzeczności są wykorzystane dwie potęgi n-tego stopnia i że
wynikają one z wcześniejszych warunków. Przyjąłem bez szkody dla dowodu, że n nie dzieli X. Jeśli n dzieli
Y, to n nie może dzielić liczb X, X+Y, Z. Wtedy liczby Z-Y, X+Y muszą być potęgami n-tego stopnia, co w
konsekwencji prowadzi do sprzeczności. Jeśli n dzieli X+Y, to n musi dzielić Z i n nie może dzielić liczb
X,Y. Wtedy liczby Z-Y, Z-X muszą być potęgami n-tego stopnia, co w konsekwencji prowadzi do sprzeczności.
Gdyby nieparzysty wykładnik n dzielił X, to n nie mógłby dzielić liczb Y, X+Y, Z. Wtedy liczby Z-X, X+Y
musiałby być potęgami n-tego stopnia, co w konsekwencji dałoby sprzeczność. Zatem założenie, że n nie dzieli X jest bez szkody dla mojego dowodu WTF. Rozpatrywanie równania Fermata przy założeniu przez Wielkich, że n nie dzieli iloczynu XYZ, które to założenie jest faktycznie "z sufitu", nie znajduje uzasadnienia - nie znajduje, gdyż n musi dzielić iloczyn XYZ. Przez okres 375 lat kolejni geniusze świata, specjaliści,
zawodowcy i amatorzy z całego świata patrzyli na równanie X^{4} + Y^{4} = Z^{4} i nie zauważyli, że jest ono
fałszywe już bez dowodu - wtedy liczba Y/2 musi być nieparzysta. Jednocześnie X^{4} = (acb)^{4} i Z^{2} +
Y^{2} = a^{4}, gdzie 4 dzieli Y, co jest sprzeczne z warunkiem, że Y/2 jest nieparzysta.
W okresie ponad 3,5 wieku powstało kilkadziesiąt dowodów zastępujących dowód dla n=4, z których tylko dowód na fałszywość X^{4} + Y^{4} = z^{2} musi być oparty o metode regresji najmniejszych kwadratów. Moje dowody, które zastępują dowód WTF dla n=4 oraz dowód WTF dla parzystych n > 2 są zdumiewające i oczekują albo na NIE albo na TAK. http://lwgula.pl.tl/
WTF(FLT). Dla każdego n zbioru {3,4,5,...} równanie
(1) X^n + Y^n = Z^n
nie ma rozwiązań prymitywnych [X,Y,Z] w {1,2,3,...}.
Dowód. Przypuśćmy, że równanie (1) ma rozwiązania prymitywne [X,Y,Z] zawarte w zbiorze N+. Wtedy tylko jedna spośród liczb X,Y,Z z [X,Y,Z] jest parzysta i NWD(X,Y)=NWD(X,Z)=NWD(Y,Z)=1, czyli liczby X,Y,Z z [X,Y,Z] są parami względnie pierwsze. Ponieważ zbiór N+ jest sumą swoich podzbiorów {4,6,8,...} i {3,5,7,...}, to WTF należy dowieść w obu tych przypadkach. Jeżeli dla n parzystych (1) ma wartość logiczną 0 w N+, to (1) jest również fałszywe w zbiorze Z mniej {0}, co jest oczywiste. Jeżeli dla n nieparzystych (1) ma wartość logiczną 0 w N+, to (1) jest również fałszywe w zbiorze Z mniej {0}, co łatwo sprawdzić zmieniając odpowiednio oznaczenia w [X,Y,Z] i w (1) - w siedmiu lub ośmiu przypadkach. To oznacza, że dowód WTF w N+ jest równoważny dowodowi WTF w Z mniej zero. Nie musimy upraszczać WTF do jego dowodu dla n=4 i dla n będących liczbami pierwszymi > 2, ale możemy. Jeśli (1) jest logicznym 0 dla n=3, to (1) jest 0 dla wszystkich wielokrotności liczby 3, ale nie wielokrotnośći liczb 5,7,11,13,17, ... . Jeśli (1) jest 0 dla n=5, to (1) jest 0 dla wszystkich wielokrotności liczby 5, ale nie wielokrotności liczb 3,7,11,13,17,19,21,23,27, ... . Widzimy więc, że WTF wystarczy dowieść dla n=4 i dla n będących liczbami pierwszymi > 2. Przyjmujemy, że liczby X, Z-Y są nieparzyste. Jest oczywiste, że dla n=4 liczby X, Z muszą być nieparzyste, a Y parzysta. Skoro (1), to wtedy X + Y > Z i X^2 + Y^2 > Z^2 i ... i X^n-1 + Y^n-1 > Z^n-1, gdyż w przeciwnym razie X^n + Y^n < Z^n. Teraz łatwiej będzie zrozumieć dowód WTF dostępny za pośrednictwem http://lwgula.pl.tl/


Komentarze
Pokaż komentarze