W notce "Co o nas mówią błędy ortograficzne?" - https://www.salon24.pl/u/edyty/1445576,co-o-nas-mowia-bledy-ortograficzne - Pani Edyta pięknie opisała złożone przyczyny popełnianych przez nas błędów językowych, w tym ortograficznych, z psychologicznego punktu widzenia.
Problem w tym, że Pani Edyta znowu popełniła co najmniej dwa błędy: jeden stylistyczny, a drugi rzeczowy.
1. Pani Edyta napisała m.in.:: "Pedagodzy widzą w błędach ortograficznych przede wszystkim wskazówki dotyczące procesu się uczenia."
Poprawnie po polsku powinno być: Pedagodzy widzą w błędach ortograficznych przede wszystkim wskazówki dotyczące procesu uczenia się. Jest to typowy błąd stylistyczny, popełniany przez AI.
2. Pani Edyta napisała m.in.: "Ich błędy mogą wynikać z pośpiechu, nieuwagi, stresu, a czasem z dysleksji - zaburzenia, które nie ma nic wspólnego z poziomem inteligencji, a dotyczy przetwarzania języka pisanego."
Jeśli już, to błędy w poprawnej pisowni wynikają z dysortografii, a nie z dysleksji. Zresztą te wszystkie rzekome dysfunkcje wymyślili właśnie psycholodzy po to, aby mieli potem co diagnozować i leczyć, obniżając tym samym wymagania językowe w stosunku do uczniów.


Komentarze
Pokaż komentarze (49)