"Jest nazywana „najlepszym polskim towarem eksportowym” i „najpiękniejszymi polskimi piersiami w Wielkiej Brytanii”. Znana z rozbieranych sesji modelka opowiada o łączeniu kariery z macierzyństwem, swojej metamorfozie i – w kontrowersyjnych słowach - namawia rodaków do większej tolerancji. „Może niedługo Polacy (…) w końcu ruszą ku nowoczesności i spalą Biblię” – mówi Iga Wyrwał.
(...)boli ją określanie jej pracy jako pornografii i prostytucji. Modelka namawia do zerwania z nietolerancją i hipokryzją, których źródłem jest, jej zdaniem, Kościół."
Ani chybi jakieś zwarcie na łączu musiało być. Opacznie zrozumiała dyspozycję managera "rozkracz się" i... dała głos epatując nie tą sromotą co zwykle.
A że słusznie jest napisane "z obfitości ciała mówią usta" to i efekt jest spory.

Pani Iga, którą zwykle możemy oglądać w pozycji napiętej cięciwy jest widocznie miłośniczką łucznictwa co rzecz jasna potęguje jej sprzeciw wobec Biblii:
Nad córką zuchwałą wzmocnij czuwanie,
aby czując ulgę, nie wyzyskała sposobności.
(...)
ona siada naprzeciw każdego pala
i na strzały otwiera kołczan. (Syr 26,10-12)
Znana z głębokich rozważań filozoficznych, w których zarysowują się i kształtują okrągłe i jakże bujne teorie o przewadze ducha nad materią, na jednym wdechu zdołała ogarnąć Biblię i dostrzec jej niedopasowanie do świata dzisiejszego.
Bo dzisiejszy świat wszystko czego potrzebuje: czy to miłości, czy odpowiedzi na pytanie o sens życia, czy o dzieje ludzkości znajdzie w piersiach Igi Wyrwał. Wystarczy się przytulić i znaleźć ukojenie.
Biblia próbuje jeszcze coś tam mówić (Prz 31,30):
Kłamliwy wdzięk i marne jest piękno:
chwalić należy niewiastę, co boi się Pana.
ale co Biblia wie o dzisiejszym życiu?
LINK: Polsko-brytyjska intelektualistka o Biblii




Komentarze
Pokaż komentarze (1)