Półtorej godziny temu zakończyły się ostatnie mecze fazy grupowej Ligi Mistrzów. Awans do 1/8 uzyskały cztery drużyny niemieckie: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen i Schalke 04 Gelsenkirchen, cztery zespoły angielskie: Manchester United, Manchester City, Chelsea Londyn i Arsenal Londyn, trzy hiszpańskie: Real Madryt, FC Barcelona, Atletico Madryt oraz po jednej z Włoch (AC MIlan), Turcji (Galatasaray Stambuł), Grecji (Olympiakos Pireus), Rosji (Zenit St. Petersburg) i Francji (Paris St. Germain). Obserwujemy coraz bardziej dominację klubów niemieckich w Europie. 4 drużyny grają dalej. Przypomnijmy, 25 maju br. na Wembley finał wygrał Bayern z Borussią. Czy w 2014 może się to powtórzyć? Niewykluczone. Chociaż Borussia po odejściu Goetzego nie ma już tak mocnej kadry ale cieszy wysoka forma Roberta Lewandowskiego i Jakuba Błaszczykowskiego. Solidnie grają również Anglicy i Hiszpanie natomiast coraz słabsze są drużyny z Włoch. Dzięki rosnącej formie swoich piłkarzy Niemcy stają się głównym faworytem do finału w przyszłorocznych Mistrzostwach Świata w Brazylii. Zwłaszcza po ostatniej wygranej 1:0 na Wembley z Anglią i to bez wielu kluczowych zawodników. A naprzeciwko nim mogą stanąć piłkarze z Argentyny, którzy szczęśliwie "wylosowali" dość łatwą drogę do meczu na Maracanie 13 lipca 2014 roku i mają fenomenalnego Lionela Messiego.
Linki:



Komentarze
Pokaż komentarze (10)