Łukasz Bardziński Łukasz Bardziński
51
BLOG

Krytyka Michnika

Łukasz Bardziński Łukasz Bardziński Polityka Obserwuj notkę 4

Adam Michnik powiedział w rozmowie z Jarosławem Kurskim: „Przed wyborami Gazeta Wyborcza powinna bronić wartości prymarnych, czyli prawdy w życiu publicznym, swobód demokratycznych i jakości języka debaty” (ttp://www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4549131.html)

Zwróćmy szczególną uwagę na słowa prawda i jakość języka debaty.

Teraz zapraszam do zapoznania się z fragmentami  odpowiedzi jakie udzielał Michnik Havlovi (http://www.gazetawyborcza.pl/1,75515,4545049.html)

„W 1981 r. zdefiniowałem sobie ideał Polski "solidarnościowej": "Polska samorządna, tolerancyjna, wielobarwna, oparta na wartościach chrześcijańskich, sprawiedliwa społecznie…” Tak szczególnie chrześcijańska. Gazeta Wyborcza broniła prawa do życia nienarodzonych dzieci? Gazeta Wyborcza potępiała homoseksualizm? Raczej nie więc gdzie jest prawda o której mówi Michnik?

Kolejny fragment:

„IV RP - tak postrzegam projekt Jarosława Kaczyńskiego i jego ekipy - to kraj, gdzie trwa permanentna "rewolucja moralna", gdzie służby specjalne i prokuratura organizują prowokacje w stosunku do osób niewygodnych; gdzie podsłuch i donos są chlebem codziennym. IV RP to projekt państwa podejrzliwości i strachu, w którym wszyscy codziennie mamy czuć się podejrzani. IV RP to państwo, w którym codziennie oczekuję na wezwanie z prokuratury. Kiedyś powiadaliśmy, by opisać obyczaje epoki komunizmu: dajcie mi człowieka, a znajdzie się na niego artykuł w kodeksie karnym. Dziś mam poczucie, że każdego dnia ktoś szuka na mnie takiego artykułu kodeksowego.” Ładnie tak rzucać oszczerstwa?! Popadać w  hipokryzje charakterystyczną dla opozycji. Obrona przestępców niedługo stanie się dla Gazety Wyborczej obywatelskim obowiązkiem. Nie ważne, że ktoś jest buduje fortunę dzięki oszustwom, ważne jest to, że jest pokrzywdzony przez Kaczyńskich.

 

I dalej: „Ustawa lustracyjna została obalona przez Trybunał Konstytucyjny. Chwała za to sędziom Trybunału. Wystarczy jednak przestudiować treść tej ustawy, by rozpoznać intencje ówczesnej koalicji rządowej, która tę ustawę - antykonstytucyjną i nikczemną - przeforsowała przez parlament, by rozpoznać wizję państwa, do którego dąży partia Jarosława Kaczyńskiego. To jest wizja państwa autorytarnego, w którym - powtarzam - każdy obywatel ma czuć się podejrzany i zagrożony. Na sędziów Trybunału Konstytucyjnego spadły obelgi ze strony premiera; towarzyszyła temu zapowiedź ograniczenia kompetencji Trybunału. Nie wróży to niczego dobrego na przyszłość.”

Bez komentarza. Wystarczy przypomnieć, sobie kto figurował w ujawnionych ostatnio katalogach IPN.

Kolejny fragment:” Premier Jarosław Kaczyński opanował do perfekcji sztukę odwoływania się do tego, co w duszy ludzkiej jest lękliwe, prymitywne i nikczemne. Jego polityka permanentnej wojny i szczucia na łże-elity i wykształciuchów okazała się zdumiewająco skuteczna; potrafił on wmówić wielu ludziom, że Polską rządzi "tajemnicy układ", który należy wytropić i zniszczyć.”

A co robi opozycja? Kto prowadzi notoryczna wojnę? Kto obłudnie krytykuje?

Prosty przykład: partie które obwiniają rząd ze to, ze młodzi ludzie wyjeżdżają z kraju, prowadziły kampanie przed referendum w sprawie przystąpienia do UE pod hasłem dobrze płatnej pracy w krajach starej UE.

Czy potrzeba więcej przykładów by wykazać zakłamanie szefa Gazety Wyborczej?

Powoływanie się na prawdę nie jest chyba na miejscu w przypadku Michnika. Nie jest też na miejscu mówienie o jakości debaty, skoro z jego wypowiedzi można tylko i wyłącznie odczuć nienawiść do Kaczyńskich. Podam jeszcze jeden przykład ewidentnie potwierdzający moje stanowisko: „Myślę otóż, że najlepsza wiadomość z Polski to narastająca krytyka rządów Jarosława Kaczyńskiego” Tak więc można by zapytać Michnika czy nie potrafi dostrzec dobra w drugim człowieku? Cieszy go tylko permanentna krytyka.

Ale po tym co pokazuje Gazeta Wyborcza, czy możemy spodziewać się czegoś innego?

urodzony w roku 1984, marzy o świecie będącym przeciwieństwem książki Orwella, z której tytułem jego urodziny się zbiegły. Politolog, przez monarchistów uznany za przedstawiciela romantyzmu politycznego. Uwielbia poznawać świat i odkrywać pozapolityczne aspekty romantyzmu. Pisze i czyta w dużych ilościach. Najlepiej przy akompaniamencie dobrego rocka w tle.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka