Szajka dzieci do lodziarni w Gołdapi się włamała
najmłodsze dziewięć ,najstarsze trzynaście.
Po uczcie lodowej
zabrali z kasy sześćset na papieroski.
Ba!
w swej szlachetności odpalili klientowi - co niekumaty był
loda za cztery
a ja tu się rozczulam nad Atokamalą
chomikiem i kanarkiem
yeeeeeeeeeeeessssssssss

* no dobra ale to chyba było wczoraj.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)