Nie ma biednej Polski, tylko jest źle rządzona. Bo w Polsce nic się nie opłaca: przemysł stoczniowy nie potrzebny, samochodów nie warto produkować, cukrownie są zbędne, wojsko okroić i zostawić minimum, przemysł zbrojeniowy za drogi, kopalnie za bardzo trują…Nic się warto, nic się nie opłaca, no chyba że otwierać sieciowe sklepy w nieskończoność. Tym czasem, w Niemczech, Francji jakoś się opłaca i działa, nasi stoczniowcy budują niemieckie statki, górnicy pracują w kopalniach sąsiednich krajów… Wszyscy robią w Europie interesy, a nam się nie opłaca, nie warto. A Polska, ma potencjał i możliwości, tylko „medialne czarowanie” kolegów z PO należy zamienić na wzmocnienie wolności gospodarczej, wzorem ustaw gospodarczych ministra Wilczka. Tak, tak ministra Wilczka, bo na początku lat 90 w Polsce było więcej wolności gospodarczej i mniej biurokracji. Dzisiaj, mamy „polityczne niewolnictwo gospodarcze”, które z wolnym rynkiem nie ma nic wspólnego.
209
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (2)