Blog
Maciek o futbolu i nie tylko
maciekdrozdz
0 obserwujących 11 notek 2806 odsłon
maciekdrozdz, 31 maja 2017 r.

Garrinchia, geniusz i nieszczęśnik

55 0 0 A A A

    

    Dla najmłodszego pokolenia kibiców, wychowanych w erze Leo Messiego i Cristiano Ronaldo bohater mojego wpisu jest postacią nieznaną. Manuel Francisco Dos Santos, czyli po prostu Garrinchia urodził się 28 października 1933 roku. Jego lewa nóżka była nienaturalnie skrzywiona w lewą stronę, a prawa do środka, prawdopodobnie stąd wzięła się jego zdolność do dryblingu. Mając zaledwie czternaście  zaczął pracować w fabryce tekstylnej, został szybko zwolniony za lenistwo, jednak po niedługim czasie został przywrócony do pracy na prośbę prezesa klubu. Jego wielka kariera zaczęła się w 1958 roku podczas Mundialu w Szwecji. Początkowo podobnie jak, późniejszy "Król Futbolu" Pele nie grał. Jednak w trzecim meczu namawiany przez starszyznę drużyny Vincente Feola postanowił dać szansę obydwu. Wcześniej obydwu wykluczały testy psychologiczne! Pele zdaniem doktora Joao Carvalhaisa był niedojrzały emocjonalnie, a Garrinchia poziom inteligenci miał znacznie poniżej przeciętnej. Jednak apogeum reprezentacyjnej formy mojego bohatera przyszłego  na czas Mundialu w 1962 roku rozgrywanego w Chile. W historii Mundiali tylko dwóch zawodników zdominowało Mistrzostwa  był to właśnie Garrinchia w 1962 i Diego Maradona w 1986. Pomogła mu w tym zapewne trochę kontuzja Pelego w drugim meczu z Czechosłowacja. Garrinchia jak był wielkim piłkarzem, tak nie miał szczęścia do włodarzy klubowych, władze Botafogo oszukiwały go nagminnie, obiecywały mu nowy kontrakt i większe pieniądze, ale z tych obietnic wiele nie wychodziło. Do mediów trafiały za pośrednictwem władz Botafogo informacje o chciwym piłkarzu. Nie miał także szczęścia do kobiet, wcześnie w wieku 18 lat został ojcem z Nair, którą poślubił. W ciągu dziewięciu lat urodziła mu osiem córek. Z inną kobietą miał dwoje dzieci. Kolejne dziecko przyszło na świat w Europie,Był to syn ze związku z Szwedką.  Krótkotrwałe szczęście znalazł będąc w związku z Elzą Soares, była to miłość jego życia. Jednak szczęście trwało krótko w 1966 spowodował wypadek samochodowy w którym zginęła jej matka, popadł w depresję, pojawiła się próba samobójcza. Popadł w nałóg alkoholowy, nie miał z czego żyć. Jego partnerka zabrała go do Rzymu, gdzie jako tancerka samby i śpiewaczka występowała, jednak nie mając zajęcia pił co raz więcej. Po powrocie do Brazylii na świat przyszło kolejne jego dziecko. Jednak narodziny dziecka nie spowodowały zmiany w trybie życia Garrinchii , pił co raz więcej, po alkoholu stawał się agresywny. Piosenkarka razem z dzieckiem odeszła od wielkiego niegdyś piłkarza. Po piętnastu latach ich związek się rozpadł. 19 stycznia 1983 został przewieziony w stanie śpiączki wątrobowej do szpitala, dzień później zmarł. Mając zaledwie 49 lat.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Jestem pasjonatem piłki nożnej i sportu, fan reprezentacji Polski Serie A, La Liga, Bundesligi. pasjonat historii futbolu.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Zobacz casus Zielińskiego, czemu chłopak ma taką technikę? Bo wyjechał do Włoch w wieku 15...
  • Zgoda, dla mnie ten kto krytykuje grę pomocników jest ślepcem, środek pola został...
  • Jak przypomnę sobie poprzednie eliminacje gole w końcówkach strzelaliśmy dwa razy Szkotom...

Tematy w dziale Sport