1 obserwujący
42 notki
17k odsłon
  823   0

Kubeł zimnej wody, który był potrzebny.

 Nasza reprezentacja mimo porażki w fatalnym stylu z Duńczykami, zachowała pierwsze miejsce w grupie eliminacyjnej i dalej jest na dobrej drodze do awansu na przyszłoroczny Mundial, mimo że nasza sytuacja się mocno skomplikowała. Mecz od początku wyraźnie się nam nie układał, reprezentacji Danii pierwsze zagrożenie pod naszą bramką stworzyli już w 18 sekundzie meczu. Katastrofalnie zaprezentowali się gracze warszawskiej Legi, widać po nich że klęska w pucharach nie była przypadkiem, tylko nieznacznie lepiej zaprezentowali się ci na których najbardziej liczyliśmy czyli Robert Lewandowski, Piotr Zieliński czy Kamil Glik. Ale trzeba powiedzieć że taki kubeł zimnej wody, jak to określił na konferencji prasowej selekcjoner biało-czerwonych był nam wszystkim potrzeby. Pokazał wszystkim że rankingi nie grają, teraz najważniejsze będzie zapomnieć o stylu w jakim przegraliśmy spotkanie w Kopenhadze i należycie przygotować się do starcia z outsiderem naszej grupy, wygrać to spotkanie i myśleć październikowych meczach które będą o decydować o awansie na Mistrzostwa. Awans na pewno da nam 7 punktów w ostatnich meczach eliminacyjnych. Czyli w przeciwieństwie do wcześniejszych eliminacji, wszystko pozostaje w naszych nogach. Naszą kadrę czeka jeszcze oprócz meczu z Kazachstanem wyjazd na trudny teren do Erewania i mecz z Czarnogórą na Narodowym. Nasi wczorajsi rywale mają w poniedziałek mecz Armenią, a także starcia z Czarnogórą i Rumunią. Więc jest realna szansa na to że nasi rywale pogubią punkty między sobą. My musimy wrócić do gry z meczów z Rumunami, wtedy o awans wszyscy będziemy spokojni.

Lubię to! Skomentuj60 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport