4 obserwujących
179 notek
29k odsłon
66 odsłon

Muzeum Pamięci Krajobrazu (5) - zdrowie

Wykop Skomentuj

Gadanie do obrazów

Dwa lata temu napisałem kilka blogowych tekstów o nowych zadaniach, które powinny podjąć powiatowe muzea, o ile wzrost gospodarczy w Polsce ma korzystać z solidarnego rozwoju wiedzy. Wskazywałem przy tym na rosnący wraz z przemianami demograficznymi potencjał solidarności trzeciego pokolenia, który dzięki podjęciu przez muzea roli obserwatoriów krajobrazu, a zatem i integratorów samorządowego rzecznictwa publicznych wartości w przestrzeniach, mógłby wspomagać powiększanie zasobów pamięci i tożsamości, nie tylko w krajobrazie, ale i w cyfrowej sieci wiedzy.

Większość komentarzy do tych tekstów sprowadzała się do opinii: źle było, źle będzie, teraz zawsze i wszędzie. Pewną jaskółką nadziei było życzliwe pismo, które otrzymaliśmy od wiceministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosława Sellina, zachęcające do przedstawienia propozycji bezpośrednio kierownictwu Muzeum Narodowego w Krakowie.

Przedstawiłem pisemnie.

Kamień w wodę.

Wspominam o tym pomyśle na wzbogacenie infrastruktury społecznej gospodarki rynkowej opartej na solidarności międzypokoleniowej, bo splotem życiowych okoliczności widzimy jak bardzo nam dziś brakuje w Krakowie takiej instytucji. Piszę o tym deficycie w liczbie mnogiej, bo rozmawiając o sensie wykorzystania opuszczonych przez szpitale uniwersyteckie terenów w centrum Krakowa, na konieczne dla cyfrowo humanizowanego systemu ochrony zdrowia otwarte laboratorium poznania dobrostanu zdrowia, brakuje nam instytucji społecznej integracji rzecznictwa pamięci i tożsamości. Na miarę demokracji po Gutenbergu.

Oczywiście mogę wymienić kilkanaście instytucji, które zgodnie z logiką budżetowania polityk społecznych, mogłyby wspomóc rzecznictwo modernizacji publicznych przestrzeni wokół wartości, ale nie pomogą, bo logika ich działania w świecie komercyjnego rozwoju wiedzy, polega na apriorycznym narzucaniu rozwiązań przysłanych z centrum sterowania postępem, a nie na słuchaniu gadek o jakiejś tam tradycji.

Dlatego nie wymienię, bo szkoda i czasu i atłasu.

Nowe bukłaki

Na ostatnim spotkaniu zajmującego się kulturą pamięci stowarzyszenia Genius Loci (19.6.2020), miałem okazję do przedstawienia tych nieporadności.

Zacząłem od cyfrowych przesłanek zmian kultury, posługując się opisanym już w moim blogu (31.05.2020) schematem cyfrowego poszerzenia przestrzeni, czasu i wiedzy kultury poznania.

Trochę ponarzekałem na neomarksizm, dominujący krajową refleksję ekonomiczną.

image

Rys. 1. Cyfrowe przesłanki zmian kultury.

Podkreśliłem fundamentalne znaczenie przyjęcia Solidarnego rozwoju wiedzy jako paradygmatu wzrostu gospodarczego. Trochę też ponarzekałem na neomarksizm, dominujący krajową refleksję ekonomiczną.

image

Rys. 2. Cywilizacyjne przesądzenia wyboru paradygmatu gospodarowania.

Potem przedstawiłem zagrożenia polityk społecznych opartych na antywartościach cyfrowej homogenizacji gospodarowania, anachronicznego paradygmatu Komercyjny rozwój wiedzy.

Chciałem jeszcze trochę ponarzekać na neomarksizm, dominujący krajową refleksję ekonomiczną, ale tym razem dałem mu już spokój.

Świat nie jest taki zły

Uważam, że wprowadzenie we wszystkich miastach powiatowych otwartych laboratoriów cyfrowego poznania dobrostanu zdrowia, instytucji nazwanej przez nas Krakowską Agorą Zdrowia, powinno być kompetencyjnym fundamentem infrastruktury cyfrowo humanizowanego systemu ochrony zdrowia.

Brak takiej instytucji grozi próbą wprowadzenia w Polsce jednego z rozwiązań cyfrowej modernizacji systemu ochrony zdrowia zapowiadanych przez kandydatów na Prezydenta, a polegających albo na jego totalnej centralizacji albo na jego totalnej anarchizacji. Łączę obie strategie, bowiem oba rozwiązania prędzej czy późnej i tak doprowadziłyby do cyfrowej homogenizacji systemu, czyli do centralnego sterowania segmentacją, segregacją i wykluczeniami społecznymi.

Do stacji z napisem: Koniec wolności.  

Strachy na Lachy.

Nie sądzę by któraś kampanijnych zapowiedzi polityków miała się sprawdzić. Sądzę, że przemiany zachodzące w Polsce będą korzystać z dobrych doświadczeń różnych krajów.

Pozostaje pytanie, czy tym razem potrafimy dodać coś naszego do procesu przemian cywilizacyjnych.

Integracja pozytywna

Popatrując z perspektywy Wilanowa na słabość samorządności w Krakowie, Kazimierzu Dolnym, Podkowie Leśnej, na wikłanie się pasjonatów wspólnego dobra w tysiące heroicznych bitew o piękno, które staje się zgubą krajobrazu 1), wróciłem do propozycji integracji pozytywnej.  

Do oparcia tej integracji na nowych zadaniach regionalnych muzeów upowszechniania wiedzy urbanistycznej, wśród osób które stać na ofiarną pracę (dobroczynną) przy kultywowaniu dziedzictwa narodowego w przestrzeniach kultury.

image

Rys. 3. Model Muzeum Pamięci Krajobrazu w kontekście powstawania i oddziaływania nowych dzieł sztuki.

Opis zamierzeń przedstawionych na rysunku 3 znajduje się w pierwszym z kilku tekstów o wizji Muzeum Pamięci Krajobrazu (26.10.2018).

Dla uzupełnienia już zaproponowanych pojęć dodam, że program wprowadzania tej instytucji powinien przewidzieć zdefiniowanie:

nowego obiektu sztuki w muzeum - proponuję „Intermedium pamięć krajobrazu”.

nowego działu ekspozycji muzealnej – proponuję „Przegląd krajobrazu”.

nowej rynkowej kwalifikacji zawodowej – proponuję „Strażnik krajobrazu”.

Powinien przewidzieć wprowadzenie trzech nowych bukłaków kultury krajobrazu.


----------------- 

1) Autorem ujęcia: "Piękno zgubą krajobrazu" jest krakowski społecznik Jarosław Żółciak.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka