Uważajcie, trucizna tego owada może zabijać!

Oleica krówka, fot. Maja Panfiluk/Nadleśnictwo Browsk
Oleica krówka, fot. Maja Panfiluk/Nadleśnictwo Browsk
Lasy Państwowe ostrzegają, by uważać na tego owada. Oleica krówka to duży chrząszcz, który wytwarza toksyczną substancję.

Jak wygląda oleica krówka

Oleica krówka to gatunek chrząszcza o ciemnogranatowym, niebieskoczarnym lub czarnym ubarwieniu ciała z metalicznym połyskiem. Jest dość duży - może sięgać nawet 3,5 cm. Samice są znacznie większe od samców. U samca czułki są „złamane” – dzięki czemu łatwo odróżnić płeć. 

Występuje na terenie całego kraju, ws okresie od kwietnia do czerwca. Można ją spotkać w trawie na nasłonecznionych terenach, polanach, łąkach, zawsze w sąsiedztwie dzikich pszczół. 

Samica oleicy składa kilka tysięcy jaj (nawet do 10 tys.). Wylęgające się larwy gromadzą się na kwiatach i przyczepiają się do odwiedzających te kwiaty pszczół. W ten sposób dostają się do ich gniazd. Tam zjadają pszczele jaja, potem linieją i przekształcają się w larwy, które dalej pasożytują, odżywiając się pyłkiem i nektarem, który gromadzą w swoich gniazdach pszczołowate. Po powtórnym linieniu z larwy powstaje poczwarka, a następnie chrząszcz dorosły. 

Toksyczna kantadryna

Nazwa oleicy wywodzi się stąd, że podczas sytuacji stresowych owad wydziela oleistą żółtą ciecz, zawierającą silnie trujący związek chemiczny - kantarydynę, jedną z najsilniejszych toksyn występujących w przyrodzie. Związek ten produkują tylko samce oraz młodsze stadia rozwoju oleic. Samiczka otrzymuje kantarydynę podczas kopulacji i używa jej jako doskonałe zabezpieczenie złożonych jajeczek.

Dawka śmiertelna dla człowieka wynosi około 0,03 g tej substancji. Pojedynczy owad nie potrafi wyprodukować aż takiej ilości kantarydyny, ale wydzielona przez niego porcja trucizny może silnie podrażnić ludzką skórę, szczególnie gdy substancja dostanie się do nosa i oczu. 

Trucizna na męża

Dawniej kantarydynę wykorzystywano w medycynie (pobudza zakończenia nerwowe i błony śluzowe układu moczowo-płciowego), jako afrodyzjak (tzw. hiszpańska mucha) i do produkcji trucizny.

Prawdopodobnie kantarydyna była składnikiem aqua tofana. Jest to słynna trucizna produkowana przez Gulię Tofanę w czasach Medyceuszy. Kilka kropel tej mieszanki powodowało natychmiastową śmierć, bez widocznych nienaturalnych oznak. Ta mikstura była kupowana przez kobiety, które chciały pozbyć się swoich mężów lub niewiernych kochanków. Kroniki opisują około 600 ofiar tej trucizny.

ja

Lubię to! Skomentuj18 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości