Polityka 21.09.2007, 19:27 Stara gwardia nie rdzewieje czyli pojedynek mężczyzny z gówniarz Kogo mam na myśli? No chyba nietrudno dostrzec iż mówię o ......kontra ..... . Na nazwiska nie liczcie - nie mam zamiary wpaść w tryby machiny polskich sądów, a lewica nauczyła się już że opozycję zwalcza się...
Polityka 21.09.2007, 09:07 Rosiewiecz - czyli kopanie maskotek Zasadniczo Wyborczej nie czytam - budzi we mnie odruch sprzeciwu już na sam widok tytułu, czasami dokonam gwałtu na samym sobie by przeczytać jakiś tekst, gdyż tego sie odemnie oczekuje, na szczęście nie nazbyt często. Ale od...
Polityka 20.09.2007, 10:08 Hanna Gronkiewicz Waltz - czyli kto mieczem wojuje od...cepa gin Dla czego od cepa a nie od miecza obosiecznego? To proste - spot wybiorczy który pokazuje korki w Warszawie z komentarzem "rządzi PO i ... wszystko stoi" nie zasługuje na miano miecza - to cep! Prymitywny, ale tym niemniej...
Polityka 19.09.2007, 09:24 KOBIETY GÓRĄ! Od razy wyjaśniam - nie mam na myśli żadnych pozycji seksualnych! Pośród politycznego kociokwiku dnia wczorajszego, barwnym momentem okazała się prezentacja plakatu wyborczego Partii Kobiet! Już nawet nie o to chodzi że Manuela...
Polityka 18.09.2007, 12:41 Łomnet szoł Jak fajnie że jest Onet...naprawdę fajnie, nikt i nic nie jest mi w stanie dostarczyć takiej porcji adrenaliny jak redaktorzy tego serwisu...a może "redaktorzy"? Dwa kwiatuszki z ostatniego czasu: 1 - Kwaśniewski...
Polityka 18.09.2007, 08:50 Uwagi do dnia wczorajszego ... Ten post to tylko taki "wyraz niezgody", niezgody na to co robi dwóch uznanych polskich reżyserów - nie chcę wytykać im przeszłości, chodzi mi o dzień dzisiejszy. O Wajdę i Kutza Wajda, największe...
Polityka 17.09.2007, 08:18 Wolność słowa czyli ... bydlactwo ma głos! Niejaki Lars Vilks - przez niektóre media zwany "artystą" - (no sam nie wiem, z drugiej jednak strony być takim wałem to już sztuka) - spłodził był kiczowaty rysuneczek na którym przedstawił proroka Mahometa jako...
Polityka 14.09.2007, 09:03 Demokracja medialna - część druga - czyli kwestia "dla czego" Pierwszy mój post z tego cyklu przeszedł był bez echa. Trudno się dziwić, natłok immych piszących jest spory, i łatwo zginąć w tłumie. Zatem zaczniemy od końca poprzedniego postu, a jak ktoś ciekaw, to sobie w archiwum...