makroman - Maciej Czernik makroman - Maciej Czernik
54
BLOG

Rosiewiecz - czyli kopanie maskotek

makroman - Maciej Czernik makroman - Maciej Czernik Polityka Obserwuj notkę 8

Zasadniczo Wyborczej nie czytam - budzi we mnie odruch sprzeciwu już na sam widok tytułu, czasami dokonam gwałtu na samym sobie by przeczytać jakiś tekst, gdyż tego sie odemnie oczekuje, na szczęście nie nazbyt często. 

Ale od czego usłużne media elektroniczne? na takim Onecie jest tego sporo również naczelny Korespondent.pl, nie zostaje w tyle i śmiało z Wyborczej czerpie - a ja czerpie z nich no bo czemu by nie?

Zatem do dzieła, czas nieco rozwiać to opary matactwa które nam z ekranu płyną!

Wpierw o Rosiewiczu jako się rzekło, w końcu nie od parady uznałem go dziś za osobę tytułową, zatem i jemu palma pierwszeństwa się należy. 

Cóż zatem robi Wyborcza? - Nic wielkiego, drukuje wywiad z Rosiewiczem. rzecz jasna ani śmiem myśleć iż czyni to celowo, chcąc ośmieszyć PiS. Gdzież by znowu, to rzetelna gazeta i jedynie Prawda Komsomolskaja jest rzetelniejsza!

No bo kim jest pan Rosiewicz - eks gwiazdorem, którego podczas przemian po 1989 roku skazano na śmierć zawodową, bo jakiemuś tam tumanowi który miał władze decydować o polskich mediach i estradzie się nie podobał.  Prawdę powiedziawszy mi też się nie podobał, ale jeszcze mniej podobają mi sie tabuny dziwactw i kretynów które zostały "wylansowane" - (ładne mi lansowanie - zupełnie jak z maluchem za PRL - po prostu nie dano nam wyboru). Ale do rzeczy!

P ana Rosiewicza (podobnie jak spora część jego kolegów) przygarnęły media i organizacje niszowe - i tak Stał sie on niekłamana gwiazda Radia Maryja - Radia dla ludzi starszych, którym przypomina młodość, nie żeby nie myślał o czymś innym - ale jak sam kiedyś z goryczą powiedział - nikt inny go nie chciał...

Zatem pracuje dla RM a obecnie dla PiS, osobiście wolałem Steczkowską...

Nic to Wyborcza przeprowadziła z nim wywiad - wywiad w którym gada sporo rzeczy, rożnych dziwnych rzeczy, całkiem przeciwnych do koncepcji PiS, a gdy ktoś zaczyna być kojarzony z kimś innym, to i automatycznie jego poglądy są tak kojarzone. Tyle że matactwo tego tekstu polegało nie na tym co mówi Rosiewicz - ale że on w ogóle powstał. Powiedzmy sobie szczerze Rosiewicz jest maskotką - i jako maskotka powinien być traktowany, zwłaszcza że o polityce ma tyle do powiedzenia co nimfetka Oreiro, czy kameleonowłosy Wiśniewski...tylko ze lewackie zachwyty tej ostatniej dwójki jakoś nikogo nie rażą.

A przykład drugi?

Tym razem Radio Maryja - no to przyznam się bez wyrywania paznokci panie Michnik niech pan to doceni (mam na myśli Stefana), tego też nie trawię. Ale znów od czego media?

Jak w linku wyżej - mamy tekścik i całą masę piany - jak to RM agituje! (fragment kazania)

A ja pokuszę sie o jeden maleńki cytacik za Onetem "(...)Ludzie mnie pytają: Ojcze, na kogo głosować. Nigdy nie powiem. Ja tylko powiem: W tej chwili mam głosować na PiS, jedynie ma szanse coś zrobić dla Polski. Inni nie mają szans. Ale to moje zdanie, wasza sprawa jest inna.(...)" i podkreślmy to co najważniejsze " Ale to moje zdanie, wasza sprawa jest inna." - tymczasem podobne teksty z ust ludzi którzy absolutnie z racji wykonywanego zawodu czy posłannictwa nie powinni się wypowiadać na tematy polityczne - w tym księży tylko takich bardziej salonowych niż Boskich - nigdy nie maja takiej pointy! Tam nie zostawia sie pola na "wasza sprawa"...tam sie mówi ludzie rozumnie głosują tak i tak, na tego i owego" - wiadomo że jak nie zagłosują tak jak im kazano to z miejsca tracą status ludzi rozumnych...

I jak tu nie kochać Komsomolskiej ... o żesz.... Wyborczej Prawdy...no co mi tak z tą Komsomolską...acha! Już wiem psychologia nazywa to natręctwem skojarzeń.  

 

zaczepny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka