Szybko się uporali, by wykryć dubeltowego wirusa. U kobiety wykryto zakażenie dwoma wirusami jednocześnie, wirusem grypy i covid.
Już piszą, że trudno je odróżnienić, ale co tam. Ważne, że już wiedzą i mogą działać. Już nawet ma swoją nazwę flurona. Prawda, że ładnie?
Podobno dotyczy to kobiet w ciąży, a może i wszystkich.
"Coraz więcej kobiet w ciąży choruje na grypę. Z pewnością dużym wyzwaniem jest zajmowanie się kobietą, która przy porodzie ma gorączkę. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy nie wiesz, czy to koronawirus, czy grypa, więc odnosisz się do nich tak samo. Większość chorób dotyczy układu oddechowego - zauważa prof. Vizhnitser."
To w końcu wiedzą, czy nie? Testują i chyba wyniki mają, czy jak?
Oczywiście, najbardziej zalecane jest szczepienie.
Zaszczep mnie, zaszczep się, zaszczep ich, odmieniane przez wszystkie przypadki.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)